




|

|
home > Z audycji wieczornych
|
|
|
Historia Ambasady RP przy Stolicy Apostolskiej w latach 1919-1945
Audycja Piotra Samerka
Odcinek : 1 - 2 - 4 - 5 - 6 - 7
3: Posłowie doby Powstania Listopadowego
Trzeci rozbiór Polski wpisuje się w burzę dziejową, która na przełomie XVIII i XIX wieku przetacza się przez całą Europę. Jej ofiarami jest nie tylko Rzeczypospolita, lecz także słabnące Państwo Kościelne. W wyniku kampanii napoleońskiej we Włoszech, papież Pius VI zostaje wywieziony z Rzymu i umiera na wygnaniu we Francji, w 1799. Upadek Napoleona i Kongres Wiedeński oznaczają stabilizację Starego Kontynentu. Jednak w efekcie ruchów rewolucyjnych, które wstrząsnęły Europą na przełomie stuleci, papiestwo, a konkretnie - kolejni papieże, będący następcami Piusa VI, patrzą z duża rezerwą i obawą na wszelkie ruchy niepodległościowe, utożsamiając je do pewnego stopnia z siłami dążącymi między innymi do zniszczenia Kościoła i Państwa Kościelnego.
W wyniku Kongresu Wiedeńskiego, w 1815 roku na mapie Europy pojawia się cieszące się pewną autonomią Królestwo Polskie, pozostające częścią Rosji. Królestwo Polskie nie ma odrębnego ministerstwa spraw zagranicznych ani nie może prowadzić własnej polityki zagranicznej. Jednak we wrześniu 1822 roku car Aleksander I idzie na małe ustępstwo wobec swojego brata wielkiego księcia Konstantego i wyraża zgodę, aby Królestwo Polskie mogło posiadać swoją kancelarię dyplomatyczną i utrzymywać odrębne kontakty dyplomatyczne z Prusami, Austrią, Saksonią oraz Stolicą Apostolską. Jednocześnie car zabrania Konstantemu wysyłania własnych posłów do tych państw. Ostatecznie bowiem to rosyjscy dyplomaci mają załatwiać wszystkie sprawy Królestwa Polskiego.
Sytuacja ta mści się w okresie Postania Listopadowego. Watykan dowiaduje się o jego wybuchu w grudniu 1830 roku z prasy, a przede wszystkim z informacji przesyłanych przez ówczesnego nuncjusza wiedeńskiego abp Hugona Piotra Spinolę oraz wiadomości przekazywanych przez posła rosyjskiego w Rzymie księcia Grzegorza Gagarina. Co prawda polski rząd tymczasowy już w styczniu 1831 roku zaczyna myśleć o akcji dyplomatycznej w Watykanie na rzecz powstania, to jednak jego poseł hrabia Sebastian Badeni dociera do papieża Grzegorza XVI dopiero w czerwcu 1831 roku i na audiencji przekazuje mu specjalne pismo od rządu polskiego. Zawiera ono między innymi informację o prześladowaniach religijnych Polaków oraz prośbę o wsparcie akcji polskiej i interwencję na rzecz zaprzestania przez Rosję działań zbrojnych. 9 lipca Badeni spotyka się także z kard. Tomaszem Bernettim, pro-sekretarzem stanu, kierującym polityką zagraniczną Watykanu, uzyskując od niego zapewnienie interwencji papieskiej na dworze wiedeńskim, w wyniku której cesarz austriacki miałby wesprzeć sprawę Polski w Petersburgu. Badeni wyjeżdża z Rzymu 10 sierpnia, a kardynał Bernetti spełnia swoje zobowiązanie w sposób na tyle ogólnikowy, że w istocie interwencja papieska na dworze wiedeńskim, a w konsekwencji petersburskim, nie mogła odnieść żadnego skutku. Watykan nie chciał zajmować jednoznacznego stanowiska w sprawie polskiej. Po upadku Powstania Listopadowego na skutek konsekwentnej akcji dyplomatycznej prowadzonej przede wszystkim przez posła rosyjskiego Gagarina, któremu wtórował poseł austriacki hrabia Lützow, papież Grzegorz XVI wydaje w czerwcu 1832 roku encyklikę Cum primum, w której negatywnie odnosi się do polskiego powstania.
Po upadku Powstania Listopadowego przedstawienie całości spraw polskich na forum międzynarodowym bierze na siebie skupione wokół księcia Adama Jerzego Czartoryskiego środowisko emigracyjne Hotelu Lambert w Paryżu. W reakcji na encyklikę Cum primum obóz księcia Czartoryskiego opracowuje założenia swojej polityki wobec papiestwa. Od tego momentu do wybuchu Powstania Styczniowego Hotel Lambert koordynuje polską akcję dyplomatyczną wobec Stolicy Apostolskiej w ramach której powstaje obszerny memoriał informujący o prześladowaniach polskich katolików w Rosji. Do Grzegorza XVI zawozi go wiosną 1833 roku Zdzisław Zamoyski, mając także za zadanie przedstawienie całokształtu sprawy polskiej, wpłynięcie na przychylne ustosunkowanie się papieża oraz zatarcie negatywnego odbioru encykliki Cum primum. Niestety Zamoyski wyjeżdża z Państwa Kościelnego prawie z niczym.
Pewien przełom w stosunku Grzegorza XVI do Polski przynosi misja Władysława Zamoyskiego, któremu, między innymi dzięki pomocy belgijskiego chargé d’affaires, udaje się dotrzeć do najważniejszych dostojników Kurii Rzymskiej. W czerwcu i lipcu 1837 roku Zamoyski zostaje w sumie trzykrotnie przyjęty na audiencji przez papieża. Wysłannik księcia Czartoryskiego osobiście opisuje papieżowi los polskich katolików w Rosji i przedstawia założenia polityki carskiej wobec sprawy polskiej oraz Kościoła katolickiego. Wszystkie audiencje wywołują duże wrażenie na papieżu. Misja Zamoyskiego co prawda nie zmienia polityki Kurii Rzymskiej wobec Rosji i nie powodują jej aktywnego zaangażowania na rzecz sprawy polskiej, to jednak ma istotny wpływ na zmianę nastawienia do Polaków i większe do nich zaufanie. Przyczynia się też do obudzenie nieufność papiestwa wobec Petersburga. Przede wszystkim jednak Władysław Zamoyski przeciera szlaki kolejnym polskim posłom w Watykanie, o których aktywności powiemy w następnym odcinku, oraz zyskuje życzliwość papiestwa dla księcia Czartoryskiego i polskiego ośrodka emigracyjnego w Paryżu.

|
 |











|