![]() | ![]() |

2008-01-20
Anioł Pański z Papieżem: zachęta do modlitwy o jedność chrześcijan
◊ Masową manifestacją solidarności z Papieżem była południowa modlitwa Anioł Pański. Po odwołaniu wizyty na rzymskim uniwersytecie La Sapienza Benedykt XVI zachęcił, by w duchu braterstwa, umiłowania prawdy i wolności wspólnie budować społeczeństwo tolerancyjne.
Wcześniejsze rozważanie na Anioł Pański poświęcił zainaugurowanym przed stu laty obchodom Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. „Katolicy, prawosławni, anglikanie i protestanci świadomi tego, ze ich podziały są przeszkodą w przyjmowaniu Ewangelii, wspólnie, błagają Pana o dar pełnej komunii" – powiedział Papież zachęcając do modlitwy o jedność. Na wypełnionym po brzegi Placu św. Piotra byli m.in. członkowie założonej przez Paula Wattsona anglikańskiej wspólnoty Franciszkanów Pojednania.
„Wszyscy zobowiązani jesteśmy do modlitwy i podejmowania działań zmierzających do przezwyciężenia wszelkich podziałów pomiędzy chrześcijanami, odpowiadając na pragnienie Chrystusa Ut unum sint – Aby byli Jedno – powiedział Papież. Modlitwa, przemiana serca, umocnienie wspólnotowych więzi tworzą podstawę tego duchowego zrywu, który – jak sobie byśmy tego życzyli – może szybko doprowadzić uczniów Chrystusa do wspólnego sprawowania Eucharystii – znaku ich pełnej jedności”.
Tematem tegorocznego Tygodnia jest zachęta z Listu do Tesaloniczan „Nieustannie się módlcie”. Przypominając ją Papież zauważył, że ewangelizacyjna misja Kościoła biegnie drogą ekumeniczną, drogą jedności wiary, ewangelicznego świadectwa i prawdziwego braterstwa.
Słuchaj papieskiego pozdrowienia po polsku:
„Serdecznie pozdrawiam wszystkich Polaków. W tych dniach prosimy Boga o szczególną łaskę, o dar jedności chrześcijan. Aby go otrzymać trzeba się modlić nieustannie. Niech modlitwa zanoszona przez was do Boga w duchu jedności – w rodzinach, w parafiach, we wspólnotach zakonnych – będzie świadectwem wiary i miłości, którego świat tak bardzo potrzebuje. Niech Bóg wam błogosławi”.
Rzymskie obchody Tygodnia Modlitw o jedność Chrześcijan zakończą nieszpory w Bazylice św. Pawła za Murami. Ojciec Święty będzie im przewodniczył 25 stycznia.
jp/ rv
Anioł Pański: manifestacja solidarności z Papieżem
◊ Plac św. Piotra i przylegające doń uliczki wypełniła w niedzielę 20 stycznia ponad stutysięczna rzesza wiernych. Tak liczna obecność była wyrazem solidarności z Benedyktem XVI po odwołaniu jego czwartkowej wizyty na rzymskim uniwersytecie La Sapienza. Dziękując za inicjatywę swemu wikariuszowi dla diecezji rzymskiej, kard. Camillo Ruiniemu, Papież przypomniał, że chętnie przyjął zaproszenie na czwartkową inaugurację roku akademickiego. Przyznał, że zna i szanuje tę uczelnię i że czuje się przywiązany do studentów, z którymi spotykał się w Watykanie przy innych okazjach. „Niestety, wytworzony klimat sprawił, że moja obecność wydała się niewskazana” – powiedział Benedykt XVI. Przypominał, że odwołując wizytę niejako wbrew sobie, przesłał rektorowi uniwersytetu osobiście przygotowane na tę okoliczność przemówienie.
"Ze światem akademickim, który przez wiele lat był moim środowiskiem wiąże mnie umiłowanie poszukiwania prawdy, dysputy, dialogu prowadzonego uczciwie i ze wzajemnym poszanowaniem stanowisk - powiedział Papież. - To wszystko jest także misją Kościoła, starającego się wiernie naśladować Jezusa, Mistrza życia, prawdy i miłości. Jako profesor, można powiedzieć emerytowany, który w swym życiu spotkał wielu studentów, zachęcam was wszystkich, drodzy przedstawiciele szkół wyższych, byście zawsze szanowali przekonania innych oraz w sposób wolny i odpowiedzialny poszukiwali prawdy i dobra".
We Włoszech 20 stycznia obchodzony jest Dzień Szkół Katolickich. Pozdrawiając ich nauczycieli i uczniów przybyłych z rodzicami, Benedykt XVI zauważył, że katolickie placówki edukacyjne pełnią ważną rolę w procesie wychowawczym. Zachęcił nauczycieli i wychowawców, by mimo napotykanych trudności z odwagą i ufnością kontynuowali służbę nowym pokoleniom. „Podążajmy nadal w duchu braterstwa, umiłowania prawdy, wolności oraz wspólnej troski o społeczeństwo tolerancyjne” – powiedział Papież żegnając wiernych żywo manifestujących swe poparcie.
Słuchaj wypowiedzi przedstawicielki szkoły sióstr prezentek z Rzeszowa:
jp/ rv
Kard. Bagnasco: to nie jest próba sił
◊ Dzisiejszej manifestacji poparcia dla Benedykta XVI nie można traktować jako próby sił. Taką opinię wyraził kard. Angelo Bagnasco w odniesieniu do politycznego kontekstu, jaki niektóre środowiska przypisały inicjatywie kard. Camillo Ruiniego apelującego do rzymian o przybycie w niedzielę na Plac św. Piotra. Przewodniczący włoskiego episkopatu w wypowiedzi dla dziennika „La Repubblica” podkreślił, że w związku z wydarzeniami na uniwersytecie La Sapienza atmosfera społeczna została nadmiernie podgrzana. „Tymczasem Kościół spokojnie, z szacunkiem i jasnością kontynuuje swą misję, jaką jest głoszenie Ewangelii oraz obrona i promocja osoby ludzkiej. Nie przestajemy wierzyć w rozsądek i siłę dialogu” – dodał kard. Bagnasco. Wyjaśnił przy tym, że ów dialog zakłada wzajemny szacunek, uznanie dla prawdy oraz pragnienie zrozumienia siebie na wzajem dla dobra człowieka i społeczeństwa.
Przewodniczący episkopatu Włoch opowiedział się także za takim rozumieniem świeckości państwa, które nie wzbudzałoby ideologicznych uprzedzeń i podziałów. Jego zdaniem istnieją różne równoprawne rodzaje racjonalności: zarówno naukowo-techniczna, jak szersza, dotycząca kwestii życia i śmierci czy dobra i zła.
tc/ ansa
Niemcy: niedziela rodziny
◊ Kościół katolicki w Niemczech rozpoczął trzyletnią kampanię, która ma na celu wzmocnienie rodziny. „Małżeństwo i rodzina powinny znów znaleźć się w centrum uwagi Kościoła” – stwierdził arcybiskup Berlina kard. Georg Sterzinsky. W specjalnym liście duszpasterskim przewodniczący biskupiej rady do spraw rodziny zwrócił uwagę na fakt, że śluby stały się w niemieckich parafiach rzadkością. Tradycyjnie już, bo od 1976 r., Kościół katolicki w Niemczech obchodzi dzisiaj tzw. „Niedzielę rodzin”.
Dokładnie trzy lata temu niemiecki episkopat wystartował z podobną kampanią promującą sakrament małżeństwa i rodzinę. Teraz zdecydowano na przedłużenie tej akcji o kolejne trzy lata. Kardynał Sterzinsky podkreślił, że małżeństwo należy znów postawić w centrum niemieckiego duszpasterstwa. Przemawiają za tym między innymi dane statystyczne: podczas gdy dwadzieścia lat temu w przeciętnej niemieckiej parafii rocznie zawierano dziewięć ślubów, dzisiaj przed ołtarzem stają zaledwie cztery pary. Według kardynała dzieje się tak dlatego, że coraz więcej par pochodzi z różnych wyznań, albo nawet różnych religii.
Trzyletnia kampania na rzecz małżeństwa i rodziny ma na celu przywrócenie atrakcyjności tego sakramentalnego związku, ale także konkretną pomoc dla par, które na taką drogę już się zdecydowały. We wszystkich diecezjach przewidziane zostały katechezy i spotkania z duszpasterzami. Zainteresowane pary będą mogły też wziąć udział w specjalnych treningach komunikacji i dialogu małżeńskiego. Oprócz tego niemiecki episkopat uruchomił stronę internetową, która informuje o kampanii i odsyła do konkretnych specjalistów.
T. Kycia, Berlin
Francja: marsz dla życia
◊ Około 10 tys. ludzi wzięło udział w niedzielnym marszu dla życia ulicami Paryża. Wyruszył on po południu z placu Republiki w kierunku placu Opery paryskiej. W obronie życia manifestują pozawyznaniowe organizacje humanitarne oraz ludzie wierzący – katolicy i protestanci. Sześciu francuskich biskupów wyraziło swoje poparcie dla tej akcji, która odbywa się pod hasłem „30 lat – wystarczy”.
Kiedy 17 stycznia 1975 roku «ustawa Weil» zniosła we Francji karalność aborcji, wydawało się, że poprawi ona sytuację kobiet. Niestety, po 30 latach okazuje się, ze legalność aborcji stawia pod znakiem zapytania godność zarówno dziecka poczętego, jak i jego rodziców.
Marsz dla życia, zorganizowany dzisiaj w Paryżu dowodzi, ze legalność aborcji nie jest rozwiązaniem. Organizacje broniące życia wskazują na szereg okoliczności, które ułatwiają dokonanie aborcji, a które mają fatalne skutki społeczne: dostępność aborcji oraz środków wczesnoporonnych, brak rzetelnej informacji medycznej na temat przyczyn i skutków aborcji, a także presja otoczenia wywierana na kobiety w ciąży, które znajdują się w trudnych warunkach materialnych. Ponad 200 tys. aborcji dokonywanych każdego roku we Francji świadczy także o niskim stopniu odpowiedzialności moralnej i lekceważeniu godności zarówno kobiety, jak i dziecka.
I. Jurasz, Paryż
Hiszpania: dzień migracji
◊ „Młody imigrancie, parafia wychodzi ci na spotkanie” – pod takim hasłem Kościół w Hiszpanii obchodzi 20 stycznia Światowy Dzień Migracji. Przybysze stanowią 10 proc. hiszpańskiego społeczeństwa.
Imigracja jest zjawiskiem bardzo złożonym – piszą biskupi w specjalnym liście. - Wymaga głębokiej analizy, aby poznać jej przyczyny i konsekwencje, wesprzeć to, co pozytywne i złagodzić negatywne reperkusje. Wobec szczególnej sytuacji imigrantów, którzy przebywają w Hiszpanii nielegalnie, “bez papierów”, nasze parafie i wspólnoty chrześcijańskie powinny przyjąć postawę aktywną, aby szukać rozwiązań w miarę swoich możliwości. Ostatecznym powodem powinna być nie tyle sytuacja prawna, co jednakowa godność każdej osoby i jej podstawowe prawa oraz przykazanie Chrystusa.
"Parafia, z racji tego, że jest rodziną, wspólnotą, i z racji swoich możliwości jest uprzywilejowanym miejscem, gdzie imigranci po raz pierwszy mogą się spotkać z Kościołem swojej nowej ojczyzny. Parafia żywa i pełna misyjnego ducha nie poprzestanie na oczekiwaniu tych, którzy mogą przyjść, ale wyjdzie na spotkanie wszystkich, szczególnie najbardziej potrzebujących i młodych" – czytamy w liście. Biskupi wzywają do wysiłku, aby unikać przejawów dyskryminacji nie tylko wobec chrześcijan z innych Kościołów, ale także względem wyznawców innych religii.
Z kolei hiszpańska Caritas uważa, że obecna polityka państwowa, dążąc do wzmocnienia mechanizmów kontroli granicznej, tworzy klimat podejrzliwości wobec każdego, kto przybywa z zewnątrz. Traci się w ten sposób sposobność do rozwoju gospodarczego, społecznego i kulturalnego, którego motorem była w historii właśnie migracja.
M. Raczkiewicz CSsR, Madryt
Kenia: kryzys humanitarny
◊ Działające w Kenii organizacje charytatywne obawiają się, że kryzys humanitarny spowodowany zamieszkami na tle politycznym może ulec pogłębieniu. Szczególny niepokój budzi fakt, że z powodu istniejących zagrożeń ludność nie przygotowuje pól pod zasiewy, co może spowodować niebawem poważne braki żywności. Agencja charytatywna episkopatu USA poinformowała, że dotychczas przekazano potrzebującym w tym kraju pomoc wartości 250 tys. dolarów. Organizacja ta stara się też wesprzeć działania miejscowego episkopatu na rzecz pokoju i pojednania. Z apelami w tej sprawie nie ustaje Komisja „Iustitia et Pax” Konferencji Biskupów Kenii, wzywając polityków do podjęcia rokowań, a ludność do zaniechania manifestacji. Niedziela 20 stycznia jest dla katolików specjalnym dniem modlitw o pokój w kraju.
st/allAfrica.com
Jubileusz apostoła Cejlonu
◊ W Sri Lance rozpoczęły się przygotowania do obchodów trzystulecia śmierci wybitnego misjonarza tego kraju, bł. Józefa Vaza. Uroczystej Eucharystii w sanktuarium w wiosce Maha Galgamuwa, gdzie przez szereg lat mieszkał apostoł wyspy przewodniczył 15 stycznia ordynariusz diecezji Kurunegala w północno-zachodniej części kraju, bp Anthony Peiris.
Bł. Józef Vaz pochodził z mieszkającej w Indiach rodziny portugalskiej. Należał do Kongregacji Oratorium św. Filipa Neri. Dowiedziawszy się o prześladowaniach katolików w zarządzanym przez protestanckich Holendrów Cejlonie udał się w 1688 r. potajemnie na tę wyspę. Dotarł do królestwa Kandy, gdzie po długich staraniach uzyskał pozwolenie miejscowego monarchy na głoszenie Słowa Bożego. Przetłumaczył Ewangelię na język tamilski i syngaleski. Zmarł w Kandy 16 stycznia 1711 r., a do chwały ołtarzy wyniósł go przed trzynastu laty Jan Paweł II.
„Najbliższe trzy lata to czas odnowy i pogłębienia naszej wiary, abyśmy idąc za przykładem bł. Józefa Vaza stali się gorliwymi misjonarzami” – napisał w liście do wiernych bp John Vianney Fernando. Ordynariusz Kandy stoi na czele krajowego komitetu obchodów trzystulecia śmierci ewangelizatora dzisiejszej Sri Lanki. Zachęcił też wiernych do modlitwy o rychłą kanonizację błogosławionego apostoła Cejlonu.
st/asianews
Jasna Góra: odpust św. Pawła Pustelnika
◊ Na Jasnej Górze dobiegają końca uroczystości ku czci św. Pawła Pierwszego Pustelnika, Patriarchy Zakonu Paulinów. W ostatnim dniu nowenny przybyły licznie dzieci z rodzicami oraz matki oczekujące potomstwa. Popołudniowe nabożeństwo zwane „Pawełkami” poprowadził bp Antoni Długosz z Częstochowy. Przed południem uroczystą sumę odpustową sprawował Prymas Polski.
W homilii kard. Józef Glemp zaznaczył, że paulini, jako zakon czerpiący z ducha pustelniczego, mogą przekazywać nadzieję, jaka jest potrzebna narodowi polskiemu, zwłaszcza w trudnych chwilach. Prymas podkreślił, że wierność i zaufanie między Episkopatem Polski a Zakonem Paulinów stanowi przykład dla całej Europy. „Nigdzie nie znajdziemy takiej współpracy, takiego zrozumienia, takiego oddania sprawie Bożej, jak właśnie tutaj, przy Matce Najświętszej i przy stróżach, jakimi są ojcowie paulini” – powiedział kard. Józef Glemp.
Tegoroczne uroczystości zainaugurowały jubileusz 700-lecia zatwierdzenia Zakonu przez Stolicę Apostolską. Rok Pauliński potrwa do stycznia 2009 r.
Ł. Drywa, Radio Jasna Góra



