Radio WatykańskieRadio Watykańskie
Redazione +390669884602 | +390669884565 | e-mail: sekpol@vatiradio.va

2008-01-27

Papież i Stolica Apostolska

  • Anioł Pański: synteza Ewangelii
  • Anioł Pański: Karawana Pokoju, solidarność z Polakami
  • Anioł Pański: zachęta do zwalczania trądu
  • Kościół na świecie

  • Kenia: ukamienowano księdza
  • Wybrzeże Kości Słoniowej: apel o pokój
  • Rosja: obradował episkopat
  • Meksyk: sympozjum o karach za nadużycia
  • Kościół w Polsce

  • Warszawa: pokłosie forum młodzieży
  • Kultura i społeczeństwo

  • Abp Crepaldi: biotechnologie wymagają rozwagi
  • Światowy Dzień Walki z Trądem: dlaczego choroba nie zanika?
  • Papież i Stolica Apostolska



    Anioł Pański: synteza Ewangelii

    ◊   Królestwo Boże jest blisko – w tych słowach zawiera się Ewangelia Chrystusa. Benedykt XVI zwrócił na to uwagę podczas modlitwy Anioł Pański. Niegdyś ewangelią nazywano obwieszczenia rzymskich imperatorów: każdy edykt władcy głoszono jako zwiastun dobra. Określenie tym mianem przepowiadania Jezusa dobitnie wskazywało, że to Bóg, a nie cesarz jest Panem, a prawdziwą ewangelią jest Ewangelia Chrystusa – zauważył Papież. Jej nowość polega na tym, że Bóg w Chrystusie stał się bliski, że już króluje pośród nas. Wskazują na to dokonywane przez Jezusa cuda i uzdrowienia – powiedział Benedykt XVI.

    „Tam, gdzie przybywa Jezus, tam stwórczy Duch udziela życia, a ludzie są uzdrawiani ze swych cielesnych i duchowych chorób – mówił Papież. – Panowanie Boga objawia się zatem w całkowitym uzdrowieniu człowieka. Przez te znaki Jezus pragnie ukazać oblicze prawdziwego Boga, Boga bliskiego, pełnego miłosierdzia wobec każdego człowieka. Boga, który w darze ofiaruje nam pełnię życia, swego własnego życia. Dlatego Królestwo Boże jest życiem, które znajduje swe potwierdzenie w przezwyciężeniu śmierci, jest blaskiem prawdy, który rozprasza ciemności niewiedzy i kłamstwa” – wyjaśnił Papież.


    jp/ rv

    inizio pagina

    Anioł Pański: Karawana Pokoju, solidarność z Polakami

    ◊   W południowej modlitwie z Papieżem uczestniczyło 2 tys. dzieci z Akcji Katolickiej diecezji rzymskiej. Przeszły one ulicami Rzymu w tzw. Karawanie Pokoju. Dwoje z nich było dziś u boku Benedykta XVI. Z papieskiego okna dziewczynka odczytała przesłanie tej inicjatywy, której tegorocznym celem jest budowa dwóch szkół w Malawi i Sierra Leone.

    Dziękując dzieciom za solidarność z rówieśnikami doświadczanymi biedą i skutkami wojny, Benedykt XVI zachęcił je do dalszych wysiłków. „Wszyscy chcemy pomagać biednym dzieciom świata! Stale zmierzamy ku pokojowi, stale też Pan nam w tym pomaga i nam towarzyszy” – powiedział Papież. Wraz z dziećmi, tradycyjnie na zakończenie miesiąca pokoju, wypuścił z okna swej biblioteki dwa białe gołębie.

    W słowie do Polaków Ojciec Święty zapewnił o swej bliskości wszystkich okrytych żałobą po katastrofie lotniczej pod Mirosławcem. „Dziś w sposób szczególny jednoczę się w modlitwie z opłakującymi śmierć lotników, którzy zginęli w katastrofie samolotowej. Niech Pan przyjmie ich do swojej chwały” – modlił się Benedykt XVI, udzielając Polakom swego błogosławieństwa.

    Słuchaj Papieża po polsku:

    Natomiast pozdrawiając pielgrzymów włoskich, Ojciec Święty nawiązał do listu o pilnej potrzebie edukacji, który 21 stycznia skierował do diecezji rzymskiej. Ma on stanowić pomoc w wychowaniu nowych pokoleń. Symbolicznie list ten zostanie wręczony 23 lutego, podczas audiencji dla przedstawicieli wychowawców oraz wszystkich bezpośrednio uczestniczących w formacji.


    jp/ rv

    inizio pagina

    Anioł Pański: zachęta do zwalczania trądu

    ◊   Co roku odnotowuje się ponad 250 tys. przypadków nowych zachorowań na trąd. Najwięcej trędowatych jest w Afryce. W sumie na tę chorobę cierpi ok. 15 mln ludzi. Zaledwie 20 proc. z nich jest leczonych. Choroba jest zupełnie uleczalna, jednak setki tysięcy ludzi nie mają dostępu do odpowiednich lekarstw.

    W ostatnią niedzielę stycznia tradycyjnie obchodzony jest Światowy Dzień Walki z Trądem. Został on ustanowiony w 1954 r. z inicjatywy francuskiego podróżnika i poety Raoula Follereau. Dziś stowarzyszenie jego imienia niesie pomoc trędowatym na całym świecie. Nawiązał do tego Benedykt XVI podczas niedzielnego spotkania na Anioł Pański. Papież podziękował wolontariuszom, którzy wspomagają trędowatych, i zapewnił o swej modlitwie za dotkniętych tą chorobą. Zaapelował też do polityków i lekarzy o nasilenie wysiłków na rzecz walki z trądem.

    Wśród wyleczonych z trądu ok. 5 mln ludzi to osoby ciężko okaleczone, wymagające stałej opieki. Najwięcej trędowatych znajduje się w Indiach, w Afryce, Azji, na wyspach Pacyfiku i w Ameryce Południowej.

    Aby wspomóc walkę z trądem, wystarczy przekazać pieniężny dar:

    - Fundacji Polskiej Raoula Follereau - nr konta: 87 1240 1082 1111 0000 0387 2932,
    - Towarzystwu Przyjaciół Trędowatych im. o. Jana Beyzyma - nr konta: 40 1060 0076 0000 3200 0003 4226.


    bz/ rv

    inizio pagina

    Kościół na świecie



    Kenia: ukamienowano księdza

    ◊   W Kenii zamordowano katolickiego księdza. Tragedia wpisuje się w eskalację trwających w Nakuru walk plemiennych. Samochód 41-letniego kapłana został zatrzymany na blokadzie drogowej w celach rabunkowych. Ks. Michaela Kamau Ithondekę wyciągnięto na drogę. Gdy sprawcy zauważyli, że należy on do plemienia Kikuyu, bezlitośnie go ukamienowali. Diecezjalny kapłan był wicerektorem seminarium w Tindinyo. Studiował m.in. w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie.

    W plemiennych walkach w prowincji Rift Valley zginęło tej nocy co najmniej siedemnaście osób. Natomiast rano dziewięć osób brutalnie zabito w mieście Naivasha, które tym samym stało się kolejnym ogniskiem trwających od miesiąca krwawych walk etnicznych. Wszystko to sprawia, że Kenijczycy coraz mniej wierzą w owocność pokojowej misji byłego sekretarza generalnego ONZ Kofiego Annana. Mimo to przedstawiciele różnych Kościołów nie tracą nadziei i starają się pośredniczyć między prezydentem Mwai Kibakim i podważającym wyniki wyborów przywódcą opozycji Railą Odingą. W kenijskich świątyniach trwają modlitwy o pokój. Pracujący w Nairobi ks. Wacław Dominik ze Stowarzyszenia Misji Afrykańskich informuje, że w stolicy jest na razie spokojnie. Konflikt zaostrza się jednak na zachodzie kraju.

    „Obecność byłego Sekretarza Generalnego ONZ Kofiego Annana sprawiła, że doszło po raz pierwszy do spotkania prezydenta Kibakiego z liderem opozycji, Railą Odingą. W środkach masowego przekazu mówiono o znaczeniu tego symbolicznego uścisku rąk” – zauważa ks. Dominik. Radość związana z rozmowami obydwu liderów nie trwała jednak zbyt długo, gdyż bardzo szybko stwierdzenie prezydenta, że został słusznie wybrany, zostało mocno skrytykowane przez opozycję, nieuznającą tego wyboru.

    „Nairobi wydaje się być w miarę spokojne. W Nakuru wprowadzono godzinę policyjną z powodu zamieszek, w których zginęło ponad 50 osób. Miasto patroluje wojsko. Gazety donoszą o zorganizowanych gangach, które niszczą mienie, zabijają ludzi i walczą między sobą. Telewizja nadal ma zakaz bezpośredniego nadawania wiadomości z miejsc, gdzie trwają zamieszki. Dochodzą wieści o poważnych zamieszkach teraz już w Naivasha, kolejnym kenijskim mieście” – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Dominik.

    Polski kapłan rozmawiał z jedną z osób, które wróciły z okolic, gdzie trwają zamieszki. Z relacji wynika, że sytuacja jest bardzo trudna i wydaje się dotykać coraz to nowe miejsca. „Ta osoba porównała sytuację w Kenii do palącego się lontu, na którego końcu znajduje się dynamit. Może on szybko wybuchnąć, jeśli nie znajdzie się sposobu na jego szybkie ugaszenie” – dodaje misjonarz. Kenijczycy, z którymi rozmawiał, prawie jednogłośnie spodziewają się pogorszenia sytuacji w kraju. Ich zdaniem, jeżeli Kofi Annan opuści Kenię bez osiągnięcia konkretnych kompromisów, istnieje bardzo poważne zagrożenie wybuchu zamieszek w samym Nairobi.

    Kenijski dziennik „Daily Nation” 27 stycznia zamieścił wyniki sondażu na temat tego, czy Kenijczycy wierzą, że wizyta Kofiego Annana przyniesie zamierzone rezultaty. Z badań wynika, że tylko połowa obywateli jest tego zdania.

    „Wielu Kenijczyków twierdzi, że tylko nowe wybory mogą przynieść rozwiązanie sytuacji. Opcja ta jest, jak do tej pory, jednoznacznie odrzucana przez obecny rząd. Modlimy się w intencji tych, którzy zginęli w zamieszkach. Prosimy Boga o dar pokoju dla Kenii oraz o pokojowe rozwiązanie tej sytuacji” – dodaje ks. Dominik.

    Od 27 grudnia, czyli dnia kontestowanych wyborów prezydenckich, w Kenii poniosło śmierć około 800 osób, a do opuszczenia domów zmuszonych zostało ponad 250 tys. Kenijczyków. O pomoc apeluje Caritas Internationalis i inne obecne w tym regionie Afryki organizacje humanitarne.


    bz, jp/ rv, allAfrica, misna


    inizio pagina

    Wybrzeże Kości Słoniowej: apel o pokój

    ◊   Trwały pokój można budować tylko dzięki otwartości i dialogowi. Podważają go przemoc, groźby i łapówki. Te stwierdzenia znalazły się w przesłaniu biskupów Wybrzeża Kości Słoniowej, które zostało skierowane do wszystkich mieszkańców tego afrykańskiego kraju. Jest on areną krwawego konfliktu etnicznego między chrześcijańskim w większości południem a muzułmańską północą, która uważa, że jest dyskryminowana.

    Biskupi zauważają, że poważną przeszkodę w budowaniu pokoju stanowi niemożność ustalenia daty wyborów prezydenckich i parlamentarnych. Wytykają jednocześnie politykom gołosłowie. „Za deklaracjami nie idą fakty. Blokady na drogach sprawiają, że, by móc poruszać się po kraju, trzeba dawać łapówki” – czytamy w liście Konferencji Episkopatu Wybrzeża Kości Słoniowej. Apel o prawdziwe budowanie trwałego pokoju biskupi konkludują słowami skierowanymi do polityków: porzućcie wszelką przemoc, nie manipulujcie młodzieżą i odstąpcie od zastraszania społeczeństwa.


    bz/ misna

    inizio pagina

    Rosja: obradował episkopat

    ◊   Katoliccy biskupi Rosji wyrazili nadzieję na pomoc władz państwowych w rozwiązaniu problemu pobytu w Rosji osób duchownych nieposiadających rosyjskiego obywatelstwa. W XXVI plenarnym posiedzeniu Konferencji Episkopatu, w Sankt-Petersburgu, udział wzięli biskupi: Joseph Werth z Nowosybirska i Cyryl Klimowicz z Irkucka oraz arcybiskupi: Paolo Pezzi z Moskwy i Antonio Mennini, nuncjusz apostolski w Rosji.

    W czasie posiedzenia biskupi z zadowoleniem podkreślili rolę, jaką pełni prawosławno-katolicka grupa robocza w rozwiązywaniu problemów w relacjach między Kościołem i Cerkwią. Oprócz tego biskupi poparli inicjatywę utworzenia Stowarzyszenia Katolickich Wydawnictw Rosji. Zatwierdzone zostało hasło rozpoczętego roku duszpasterskiego, które brzmi „Rodzina – nadzieją Kościoła i społeczeństwa”. Biskupi wyrazili gotowość do współpracy z organizacjami społecznymi w realizacji projektów ukierunkowanych na umocnienie instytucji rodziny.

    Wyrażając uznanie dla organów władzy państwowej za pomoc w rozwiązywaniu problemów wizowych osób duchownych z zagranicy, biskupi jednocześnie wyrazili nadzieję na działania władz, umożliwiające osobom duchownym bez rosyjskiego obywatelstwa otrzymanie pozwolenia na czasowy lub stały pobyt w Rosji.


    W. Raiter, Moskwa

    inizio pagina

    Meksyk: sympozjum o karach za nadużycia

    ◊   Sankcje wobec duchownych, którzy dopuścili się nadużyć seksualnych, były tematem konferencji zorganizowanej w dniach 21-24 stycznia na Papieskim Uniwersytecie Meksyku. Cykl wykładów o karach przewidzianych w takich wypadkach przez prawo kanoniczne i świeckie przeprowadzili specjaliści z Meksyku, USA, Kanady, Hiszpanii i Rzymu. Przedstawiono m.in. obowiązujące przepisy kościelne. Przypomniano, że kanon 1395 Kodeksu Prawa Kanonicznego w przypadku wykroczeń seksualnych księży przewiduje surowe kary, od suspensy aż po wydalenie ze stanu duchownego. Jako szczególnie ciężkie określa się tam przestępstwa popełnione z użyciem przemocy, gróźb, publicznie czy z osobą niepełnoletnią. 30 kwietnia 2001 r. Papież promulgował specjalne normy o najcięższych wykroczeniach, które są zastrzeżone Kongregacji Nauki Wiary. Mowa tam też o pedofilii. Szczegółowe wskazania o postępowaniu wobec winnych wydał m.in. episkopat Stanów Zjednoczonych.

    Przesłanie do uczestników spotkania skierował 21 stycznia kard. Norberto Rivera Carrera. Arcybiskup meksykańskiej stolicy podkreślił, że wykroczenia osób duchownych w tej dziedzinie winny być przykładnie karane. Szkodzą one bowiem zarówno ofiarom nadużyć, jak ich rodzinom i całemu Kościołowi. Rodzą brak zaufania w międzyludzkich relacjach. Każde oskarżenie wymaga jednak spokojnego, sprawiedliwego zbadania. Słowa prymasa Meksyku nabierają szczególnej wagi ze względu na to, że on sam został w 2006 r. oskarżony o chronienie księdza, który miał się dopuścić gwałtu na 12-letnim chłopcu. Ostatnio w październiku i listopadzie 2007 r. kalifornijski sąd rozpatrujący tę sprawę uznał, że nie podlega ona jego kompetencji. Obecny na konferencji oficjał stołecznej diecezji, ks. Alberto Pacheco Escobedo poinformował, że oskarżenia duchownych o pedofilię, rozpatrywane ostatnio przez tamtejszy trybunał diecezjalny, okazały się fałszywe.


    ak/ aci

    inizio pagina

    Kościół w Polsce



    Warszawa: pokłosie forum młodzieży

    ◊   Dlaczego Kościół traci młodzież? Dlaczego młodzież traci Kościół? Czy internet może być tak samo ważny, jak ambona i sala katechetyczna? Wieczernik czy Areopag? To tylko niektóre z pytań, jakie pojawiły się na Krajowym Forum Duszpasterstwa Młodzieży. Na zakończone dziś w Warszawie spotkanie przybyła młodzież i jej duszpasterze z 31 diecezji - w sumie ponad 120 osób.

    Przygotowane po raz piąty przez Krajowe Biuro Organizacyjne Światowych Dni Młodzieży stanowi ważny moment refleksji Kościoła w Polsce nad stanem duszpasterstwa młodzieży. Zainspirowani treścią Orędzia Ojca Świętego Benedykta XVI do młodych całego świata „Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i staniecie się moimi świadkami”, organizatorzy Forum zaprezentowali podczas spotkania program pracy duszpasterskiej „Wyzwolić moc świadectwa”. Doświadczając wzajemnej wspólnoty, słuchając wykładów i trwając na modlitwie, uczestnicy Forum – kapłani i świeccy – poszukiwali źródeł duchowej mocy w apostołowaniu oraz odpowiednich środków ewangelizacji, tak, by orędzie Jezusa dotarło aż „na krańce świata” młodzieżowej kultury i różnych współczesnych subkultur. Także i blisko nas są przestrzenie, gdzie Duch Święty jeszcze nie owocuje i gdzie potrzeba młodzieńczej werwy, radości wiary oraz odważnego świadectwa.

    Szczególnym patronem tych poszukiwań duszpasterstwo młodzieży w Polsce chce uczynić postać św. Pawła Apostoła. Ogłoszenie przez Benedykta XVI obecnego roku rokiem św. Pawła wpisuje się jednocześnie w cykl wydarzeń ogólnokościelnych. Od Damaszku, poprzez ateński Areopag, najdalsze misyjne wyprawy, aż po świadectwo męczeńskiej wierności – to droga rozpisana w duchowym programie dla młodzieży na trzy zasadnicze tematy: Ja i Chrystus, Ja i wspólnota, Ja i świat.

    Z uczestnikami Forum spotkali się m.in.: abp Józef Michalik – przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, bp Stanisław Budzik – sekretarz generalny KEP, bp Henryk Tomasik – przewodniczący Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży, oraz bp Marek Jędraszewski i bp Adam Szal. W czasie Forum nie zabrakło miejsca na głos samej młodzieży oraz na dyskusję i wymianę myśli pomiędzy nią a obecnymi duszpasterzami.


    ks. P. Tomoń, Radio Via

    inizio pagina

    Kultura i społeczeństwo



    Abp Crepaldi: biotechnologie wymagają rozwagi

    ◊   O zasadzie etycznego rozeznawania przy stosowaniu biotechnologii przypomniał abp Giampaolo Crepaldi. Sekretarz Papieskiej Rady „Iustitia et Pax” wystąpił 25 stycznia podczas prezentacji raportu włoskiego towarzystwa nauk ekonomicznych „Nomisma” na temat korzystania ze zmodyfikowanej genetycznie kukurydzy.

    Abp Crepaldi zauważył pewien brak symetrii w dyskusji, jaka rozgorzała nad kwestią roślin modyfikowanych genetycznie. Jej uczestnicy zdają się bardziej troszczyć o kukurydzę, niż o człowieka. Tymczasem w każdej tego rodzaju debacie osoba i jej dobro powinny stać w centrum uwagi dyskutantów. „Stolica Apostolska pragnie dobra dla człowieka, który przecież nie jest produktem, ale projektem” – powiedział abp Crepaldi. Przypomniał przy tym, że w Watykanie opracowano już dwa szczegółowe dokumenty na temat organizmów modyfikowanych genetycznie: jeden Papieskiej Akademii „Pro Vita” w 1999 r., a drugi Papieskiej Akademii Nauk w 2004 r. Kościół w swoim nauczaniu odwołuje się do biblijnej wizji stworzenia człowieka, któremu Bóg poleca uprawiać ziemię – powiedział sekretarz Papieskiej Rady „Iustitia et Pax”. Jest to zadanie, które zawiera w sobie ingerowanie w naturę, również przy pomocy coraz bardziej zaawansowanych środków technicznych. Jednak pozytywnemu podejściu do tej sprawy towarzyszy wymóg odpowiedzialności, stosowania osądów etycznych. Dotyczy to m.in. długofalowych skutków stosowania organizmów modyfikowanych genetycznie dla krajów biednych.


    tc/ zenit

    inizio pagina

    Światowy Dzień Walki z Trądem: dlaczego choroba nie zanika?

    ◊   Większość trędowatych żyje w krajach Trzeciego Świata, a opiekują się nimi głównie chrześcijańscy misjonarze. Od 19 lat Ośrodek Rehabilitacji Trędowatych Jeevodaya w Indiach prowadzi dr Helena Pyz.

    „Choroba ciągle okalecza. Leczenie nie jest prowadzone systematycznie, a na pewno wyszukiwanie chorych na trąd nie jest prowadzone systematycznie i to jest właściwie klęska” – uważa dr Pyz. Jej zdaniem problem w tej chwili jest bardziej społeczny niż medyczny. „Mamy już skuteczne leczenie. Gdyby trąd wykrywać w porę i leczyć wystarczająco długo i systematycznie, to mógłby on zniknąć z powierzchni Ziemi – tłumaczy polska lekarka.

    Światowa Organizacja Zdrowia WHO wspiera bodaj wszystkie akcje zwalczania chorób zakaźnych, również gruźlicy. W Indiach jednak problem jest wciąż spotęgowany kastowymi podziałami między ludźmi. „Człowiek chory na trąd znika ze społeczeństwa, jest wykluczony z niego, więc jest pozakastowy i nikt się nim nie zajmuje – mówi dr Pyz. – Chorzy żyją w koloniach, osobno poza miastem, w zupełnym oddzieleniu od społeczeństwa. W takich warunkach zwalczenie trądu jest bardzo trudne. Sam pacjent bardzo rzadko zgłasza się do lekarza, szczególnie państwowego, ponieważ łatwo wszyscy mogą się dowiedzieć, że korzysta z takiej poradni. Dlatego państwowe ośrodki nie mają tam tak dużo pacjentów jak te pozarządowe. Do tych drugich pacjent przychodzi z własnej woli i się nie boi. „Przyjmuję chorych z zewnątrz. Na ogół są to ludzie bardzo biedni, nie tylko chorzy na trąd, ale też tacy, których nie stać na leczenie dzieci czy ludzi starszych” – mówi lekarka, podkreślając, że byłoby bardzo dobrze, gdyby tych niepaństwowych ośrodków było znacznie więcej.

    Drugą gałęzią działalności ośrodka Jeevodaya jest edukacja. Prowadzi się tam ją społecznie dlatego, że dzieci osób chorych na trąd z zamkniętych społeczności nie miałyby szansy na naukę w szkołach publicznych. „Nie byłyby przyjęte, inne dzieci nie siedziałyby z nimi. Tak jak lekarz hinduski nie dotyka trędowatego, tak samo dziecko z rodziny trędowatych nie mogłoby siedzieć w jednej ławce blisko innego dziecka” – tłumaczy dr Pyz. Dlatego utworzono szkołę. Zdaniem kierowniczki ośrodka najważniejszą sprawą jest „postawienie chorych na nogi”: by wyszli z kręgu ludzi odrzuconych, by mieli szansę nie tylko na późniejszą pomoc rodzicom czy choremu rodzeństwu, ale również, aby przełamywały bariery lęku przed trądem.

    Więcej informacji na polskiej stronie www.jeevodaya.org


    jp, mi/ rv

    inizio pagina