![]() | ![]() |

07/11/2009
Benedykt XVI o wychowawczej roli sportu
◊ Sport ma wielką wartość wychowawczą, a dla duszpasterzy jest doskonałą okazją do formowania w wierze młodych pokoleń – napisał Benedykt XVI w przesłaniu do uczestników watykańskiego seminarium o katolickim ruchu sportowym. Zorganizowała go sekcja „Kościół a sport” Papieskiej Rady ds. Świeckich. Uczestniczą w nim sportowcy, ich krajowi duszpasterze oraz przedstawiciele katolickich organizacji sportowych.
Benedykt XVI zaznaczył, że sport odgrywa wielką rolę zwłaszcza w naszych czasach, które stają wobec pilnego problemu wychowania młodych pokoleń. Jeśli jest on uprawiany z zapałem i przy zachowaniu etycznej czujności, staje się szkołą zdrowego współzawodnictwa, doskonalenia fizycznego, odwagi, wytrwałości, a także innych wartości duchowych i moralnych. Z tego względu Kościół zawsze popierał aktywność sportową, przestrzegając jednak przed jej wynaturzeniem w postaci zachowań, które szkodzą organizmowi, jak na przykład doping – czytamy w przesłaniu do uczestników watykańskiego seminarium. Papież przypomniał również, że duszpasterze i wychowawcy powinni traktować sport jako okazję do formacji młodzieży. Dlatego nie mogą zapominać o kształtowaniu w młodych cnót chrześcijańskich, dzięki którym człowiek osiąga prawdziwą dojrzałość. W tym kontekście Benedykt XVI zwrócił uwagę na potrzebę zachowania katolickiej tożsamości kościelnych organizacji sportowych.
kb/ rv
Biskupi z Brazylii u Papieża
◊ Kolejna grupa biskupów z Brazylii odbywa w Rzymie wizytę ad limina Apostolorum. Tym razem reprezentują oni region Południe I tamtejszego episkopatu. Benedykt XVI przyjął na prywatnych audiencjach pięciu hierarchów, w tym arcybiskupa Aparecidy, Raimundo Damasceno Assisa. Kieruje on jednocześnie Radą Episkopatów Ameryki Łacińskiej CELAM.
tc/ rv
USA: kolejny apel w sprawie reformy służby zdrowia
◊ Amerykańscy biskupi apelują do polityków o uczciwość i uszanowanie woli obywateli. Episkopat skierował kolejny list, tym razem do członków Izby Reprezentantów, w sprawie prezydenckiej reformy służby zdrowia. Kościół zabiegał o nią od kilkudziesięciu lat, lecz teraz zmuszony jest ją potępić, ponieważ występujące w niej pojęcie ochrony zdrowia obejmuje również aborcję, nie gwarantuje natomiast dostępu do opieki medycznej dla migrantów i najuboższych, a zwłaszcza dla starców. Episkopat nalega więc, aby uchwalaniu reformy przez parlament towarzyszyła uczciwa dyskusja i by można było dołączyć do niej poprawki. Miałyby one zagwarantować, że aborcja nie będzie opłacana z kieszeni podatnika i uszanowana zostanie wola pracowników medycznych, którzy nie chcą uczestniczyć w przerywaniu ciąży. Biskupi przypominają, że poprawki takie cieszą się szerokim poparciem społeczeństwa.
kb/ usccb
Kuba: szansa na więcej Kościoła w mediach
◊ “Zostałem przyjęty serdecznie. Zobaczymy, czy to wszystko przyniesie rzeczywiste rozwiązania. Co do tego mam wiele nadziei”. W ten sposób abp Claudio Maria Celli skomentował swoje spotkanie z kubańskim wiceministrem informacji Ramonem Luisem Linaresem. Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu przebywa z czterodniową wizytą na Kubie. W jej programie – obok konferencji o komunikacji w Kościele wygłoszonej na forum tamtejszego episkopatu – znalazło się właśnie spotkanie z przedstawicielem rządu.
Kościół na Kubie od lat zabiega o większy dostęp do mediów, zwłaszcza elektronicznych. Rozmawiał na ten temat również abp Celli. Jego zdaniem taki dostęp w kraju o katolickiej większości byłby czymś normalnym. „Kościół nie chce własnego radia katolickiego, ale możliwości częstszego występowania pasterzy w istniejących rozgłośniach” – wyjaśnił z kolei bp Wilfredo Pino, kierujący w kubańskim episkopacie komisją ds. środków przekazu. Od czterech lat biskupi mają trzy razy do roku zapewnione 15-minutowe okienko w niemal wszystkich rozgłośniach lokalnych wyspy. Obecnie jest nadzieja, że w najbliższych miesiącach czas antenowy dla Kościoła zostanie rozszerzony.
tc/ rv
Paragwaj: potrzeba politycznego przyspieszenia
◊ Biskupi Paragwaju zaapelowali do rządu o wyjście naprzeciw oczekiwaniom społecznym, które wyniosły prezydenta Fernando Lugo do władzy. Na zakończenie obrad plenarnych episkopat wystosował specjalne przesłanie, w którym przypomina o pogłębiającej się w kraju biedzie. Ubożeniu towarzyszą złożone problemy społeczne, które niejednokrotnie prowadzą do otwartych konfliktów z użyciem przemocy włącznie. Zdaniem biskupów wymaga to szybkich działań dla zapewnienia większej stabilności polityczno-socjalnej. Tymczasem społeczeństwo staje wobec niezrozumiałych działań politycznych, jak prowadzona przez prezydenta czystka w dowództwie wojskowym. Jak wyjaśnił przewodniczący paragwajskiego episkopatu, abp Pastor Cuquejo, państwu zagrażają obecnie „pseudodemokratyczne ideologie” oraz interesy, które „nie są interesami najuboższych”. Stąd episkopat wzywa przywódców politycznych i społecznych do większej odpowiedzialności i współpracy.
tc/ rv
Nikaragua: sandiniści jak klan Somozów
◊ Kościół w Nikaragui potępił antyamerykańskie zamieszki, do jakich doszło ostatnio w stołecznej Managui i zaapelował do przywódców politycznych o rezygnację z przemocy. Chodzi o atak grupy sandinistów na ambasadę USA po wypowiedzi ambasadora Roberta Callahana, który skrytykował tamtejszy Sąd Najwyższy za umożliwienie reelekcji prezydenta Daniela Ortegi. Specjalne oświadczenie w tej sprawie złożył przewodniczący episkopatu abp Leopoldo Brenes. Przypomniał on, że jeśli ktoś chce protestować, może to czynić, ale w sposób cywilizowany, także w odniesieniu do cudzoziemców, którzy mają prawo do wyrażania własnej opinii. Zdaniem nikaraguańskiego arcybiskupa odwoływanie się do przemocy w polityce zawsze w ostatecznym rozrachunku uderza w najuboższych.
Z kolei wiceprzewodniczący nikaraguańskiego episkopatu oskarżył rządzących sandinistów o szerzenie podziałów oraz o wykorzystywanie młodzieżowych bojówek i wojska do terroryzowania społeczeństwa. Zdaniem bp. Juana Abelarda Maty rząd Daniela Ortegi wykręcił się światowym kryzysem finansowym od realizacji wyborczych obietnic, natomiast realizuje interesy małej grupy, którą hierarcha porównał do osławionej rodziny Somozów.
tc/ zenit
Meksyk: Kościół o podatkach
◊ Kościół w Meksyku włączył się w debatę nad reformą systemu podatkowego w tym kraju. Zdaniem biskupów powinien on być sprawiedliwy, ścisły i uczciwy. Meksykański episkopat zwraca uwagę, że obciążenie fiskalne obywateli powinno respektować zasady solidarności, racjonalności i równości. Stąd reforma systemu podatkowego powinna spełniać trzy kryteria: ścisłości, skuteczności i wydajności. Ponadto należy wziąć pod uwagę potrzeby najuboższych i konieczność wsparcia rodziny. „Finanse publiczne powinny być skutecznym narzędziem rozwoju i solidarności” – stwierdził abp Rogelio Cabrera López prezentując stanowisko meksykańskiego episkopatu. Dodał, że dobrze zarządzane ministerstwo finansów pozytywnie wpływa na całość narodowej gospodarki i wiarygodność instytucji państwa jako gwaranta polityki społecznej zorientowanej na najsłabsze grupy socjalne.
tc/ aci
Madryt: europejscy kapucyni wobec sekularyzacji
◊ „W co wierzy Europa?” To temat, który towarzyszy kapucynom Europy Zachodniej zgromadzonych w Madrycie na sympozjum na temat sekularyzacji. Spotkanie zorganizował Instytut Filozoficzno-Teologiczny w Münster i Instytut Dominikański z Berlina.
Zmierzenie się ze zjawiskiem sekularyzacji by wskazać pozytywne wyzwania, które stoją przed franciszkanami i innymi rodzinami zakonnymi to główny cel tego spotkania. Europa szuka własnej tożsamości. Kościół upomina się o jej chrześcijańskie korzenie. Jednak nie da się ukryć, że zaangażowanie religijne gwałtownie maleje, a niektóre wspólnoty zakonne wymierają. Jak mówi uczestniczący w spotkaniu br. Ariusz Małyska z Białorusi, „mamy doświadczenie konkretnych krajów, które rzeczywiście odczuwają sekularyzację jako coś trudnego, co blokuje braci na ewangelizację, ponieważ sami w jakiś sposób zostali skatechizowani przez tę rzeczywistość i mają ducha bojaźni nie przed Bogiem, ale przed tym nowym «bogiem», którym jest dzisiejszy świat, postęp, współczesne osiągnięcia. Ten problem przeżywają tak dominikanie i karmelici jak i sami świeccy”.
W sympozjum uczestniczy 90 braci, jest obecny także generał Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów, o. Mauro Johri. Spotkanie zakończy się 8 listopada.
T. Wroński OFMCap., Madryt
Baku: spotkanie zwierzchników prawosławia Rosji i Gruzji
◊ Zwierzchnicy rosyjskiego i gruzińskiego prawosławia spotkali się w stolicy Azerbejdżanu Baku. Patriarchowie Cyryl i Ilia II ustalili, że będą wspierać wszystkimi siłami proces unormowania stosunków między Gruzją i Rosją. Działania obu hierarchów dotyczyć mają również uregulowania spraw związanych z Abchazją i Południową Osetią.
W trakcie spotkania, zwierzchnicy obydwu Cerkwi podkreślili braterskie relacje panujące między nimi i ich Kościołami. Stwierdzili, że jest to bardzo obiecujący zadatek i prognostyk odbudowania dobrych stosunków między Gruzją i Rosją. Patriarcha Cyryl porównał obydwa Kościoły do dwóch lokomotyw, które mogą wyciągnąć Rosję i Gruzję ze ślepej uliczki, w jaką te państwa wjechały. Zaznaczył, że spotkał się z patriarchą gruzińskim, jak ze starym przyjacielem, mimo, że było to ich pierwsze spotkanie po wyborze go na tron patriarszy w Moskwie.
Na spotkaniu obie strony poruszyły problem sprawy dotyczące opieki duszpasterskiej w Abchazji i Południowej Osetii. Porozumiały się, co do konieczności stałych konsultacji przy podejmowaniu decyzji dotyczących duszpasterstwa w tych regionach.
W. Raiter, Moskwa
Kaukaz: problem ,,terytoriów kanonicznych" prawosławia
◊ Sprawę relacji między Cerkwiami Rosji i Gruzji poruszył ostatnio przewodniczący Wydziału Kontaktów Zewnętrznych Patriarchatu Moskiewskiego. Abp Hilarion Ałfiejew negatywnie ocenił wszelkie podziały w prawosławiu. Według niego powstawanie nowych państw, zmiany granic nie powinny mieć wpływu na zmianę podległości kanonicznej struktur kościelnych. Ustosunkował się między innymi do prób oderwania części prawosławia w Południowej Osetii i Abchazji od prawosławia gruzińskiego.
,,Kościół zawsze będzie dążył do zachowania jedności. Podział nie jest tylko wewnątrzkościelnym wydarzeniem, ale odłączeniem się jakiejś grupy z przyczyn teologicznych, politycznych, etnicznych lub innych motywów. Podział szkodzi przede wszystkim Kościołowi” – powiedział rosyjski hierarcha prawosławny.
W Południowej Osetii powstała grupa, która po ubiegłorocznej wojnie i oddzieleniu tej części kraju od Gruzji, próbuje stworzyć własne struktury kościelne, odrywając miejscowe prawosławie od patriarchatu w Tbilisi. Patriarchat Moskiewski jest temu przeciwny, chociaż w Rosji nie są odosobnione głosy o potrzebie podporządkowania tej części prawosławia Moskwie. Abp Hilarion zdecydowanie odrzuca taką możliwość. Uważa, że inicjatorzy tej grupy znajdują się już poza prawosławiem. Zdaniem abp. Ałfiejewa inna sytuacja panuje w Abchazji, gdzie pracują kapłani wyświęceni przez biskupów rosyjskiego i gruzińskiego prawosławia. Dlatego według abp. Hilariona możliwe jest tam istnienie struktur kanonicznych podległych obydwóm patriarchatom.
,,Nie patrząc na zmiany granic, tak jak poprzednio uważamy, że Abchazja należy do struktur kanonicznych gruzińskiego prawosławia. Jedynie z powodów praktycznych rosyjscy duchowni wspomagają duszpastersko Abchazję, gdyż w chwili obecnej żaden kapłan i biskup prawosławny z Gruzji, wyłącznie z powodów politycznych, nie może przyjechać do tej części kraju” – podkreślił przewodniczący Wydziału Kontaktów Zewnętrznych Patriarchatu Moskiewskiego.
W. Raiter, Moskwa
Litwa: pogrzeb polskich żołnierzy Armii Krajowej
◊ Po latach, 7 listopada odbył się uroczysty pogrzeb żołnierzy Armii Krajowej, zamordowanych przez NKWD zimą 1945 roku. Szczątki żołnierzy, wydobyte przez specjalistów Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa ze studni na terenie grodziska Majak pod Ejszyszkami, zostały złożone w nowo wybudowanej kwaterze na cmentarzu w Ejszyszkach. Krzyże na kwaterze będą upamiętniały żołnierzy Armii Krajowej, którzy spoczywają w bezimiennych mogiłach ziemi wileńskiej i nowogródzkiej, m.in. jednego z legendarnych dowódców Armii Krajowej, por. Jana Borysewicza, ps. „Krysia”.
Tego samego dnia przed południem, w kwaterze wojennej cmentarza na Rossie w Wilnie zostały złożone do grobu odnalezione i ekshumowane szczątki Juliana Szweda, żołnierza Armii Krajowej z Wilna.
Uroczystościom pogrzebowym przewodniczył gen. dyw. Tadeusz Płoski – biskup polowy Wojska Polskiego. W kazaniu wygłoszonym podczas Mszy pogrzebowej w kościele w Ejszyszkach przypomniał, w jaki sposób NKWD aresztowało polskich żołnierzy i ich dowódcę por. Jana Borysewicza: „W lipcu 1944 r. Armia Czerwona weszła na teren Nowogródczyzny. Żołnierze z nowogródzkiej AK wraz ze swymi kolegami z Okręgu Wileńskiego przeprowadzili operację pod kryptonimem «Ostra Brama». Cel - zdobyć Wilno, «miasto miłe» Batoremu, filomatom, Marszałkowi Piłsudskiemu, miasto objawień siostry Faustyny, by wyzwolić je od Niemców przed nadejściem «sojuszników naszych sojuszników», czyli Sowietów. Nie udało się. Po walkach o Wilno znaczna część oficerów sztabów wileńsko-nowogródzkich została podstępnie aresztowana”.
Nawiązując do krzyży, które dzisiaj stanęły na mogiłach żołnierzy Armii Krajowej bp Płoski powiedział: „Znak krzyża na naszym czole uczyniony przez rodziców, kapłana to z jednej strony znak Bożego błogosławieństwa a z drugiej swoisty identyfikator. Bóg stawia ten znak, byśmy nie zagubili się w świecie, w którym różni ludzi noszą różne znaki. Krzyż to znak, który pomoże nam przejść pewnie i zdecydowanie przez życie tą drogą, którą zaplanował dla nas Bóg, abyśmy mogli razem z innymi odzianymi w białe szaty wołać: „Błogosławieństwo i chwała, i mądrość, i dziękczynienie, i cześć, i moc, i potęga Bogu naszemu na wieki wieków!”.
Uroczystość zorganizował Solecznicki Oddział Związku Polaków na Litwie we współpracy z Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. W uroczystości wzięli udział żyjący żołnierze Armii Krajowej Kręgu Wileńskiego i Nowogródzkiego, Andrzej Przewoźnik – sekretarz Rady OPWiM, Maciej Płażyński – Prezes Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, Janusz Skolimowski – Ambasador RP w Wilnie, oraz Polacy mieszkający na Litwie.
ks. ppłk Jan Osiński/ rv
Rzeszów: Ogólnopolski Sejmik Rodzinny
◊ W Rzeszowie dobiega końca XXVI Ogólnopolski Sejmik Rodzinny. W dwudniowym spotkaniu, któremu towarzyszy hasło „Współczesny świat – zagrożenie i wyzwanie dla współczesnej rodziny”, biorą udział parlamentarzyści, władze samorządowe, przedstawiciele organizacji rodzinnych i Kościoła. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął bp Kazimierz Górny.
Zdaniem Grzegorza Łęcickiego, prorektora Warszawskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej, na prawidłowy rozwój i wizerunek rodziny duży wpływ mają media. „Świat medialny odchodzi od dawnych wartości, które kształtował Dekalog i Ewangelia – mówił Grzegorz Łęcicki. – Zaprzeczenie szóstemu i dziewiątemu przykazaniu powoduje rany u ludzi młodych, którzy może z czasem dojrzewają i zaczynają rozumieć wartość miłości, czystości, wierności, ale w wieku czterdziestu lat, a wtedy jest już za późno”.
Obrady sejmiku kończy wieczorem dyskusja panelowa. Spotkanie zorganizowało Katolickie Stowarzyszenie Civitas Christiana.
R. Łączny, KAI
Europa w obronie krzyża
◊ Żaden wyrok nie zmusi nas do usunięcia krzyży – oświadczył włoski premier Silvio Berlusconi. Rada Ministrów zadecydowała, że Włochy złożą odwołanie od orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Tymczasem nie słabnie fala protestów. Watykański sekretarz stanu kard. Tarcisio Bertone wyraził nadzieję, że te reakcje – także ze strony środowisk niechrześcijańskich – obudzą sumienia i poczucie odpowiedzialności u sędziów trybunału w Strasburgu. Z kolei kard. Agostino Vallini, papieski wikariusz dla diecezji rzymskiej oświadczył, że sentencja ignoruje kulturę i tożsamość narodu włoskiego. Do protestu dołączają się też zwykli obywatele. Dla przykładu, wzdłuż ulic miasta Montegrotto, na elektronicznych tablicach, które z zasady informują o sytuacji na drogach pojawił się krzyż i napis: „My go nie zdejmiemy”. Co więcej w wielu szkolnych aulach i urzędach państwowych gdzie do tej pory nie było krzyży obecnie są one wieszane.
Zresztą wyrok szeroko krytykowany jest praktycznie w całej Europie. Bp Juan Antonio Martínez Camino, rzecznik episkopatu Hiszpanii, nazwał go „dyskryminującym” i „niesprawiedliwym”. Decyzja trybunału jest „żałosna i mało konstruktywna dla przyszłości Europy – stwierdził bp Martínez Camino. – Krzyż jest symbolem wolności i znakiem odróżniającym Kościół od państwa. Jeśli zniknie z życia publicznego, to utracimy wszystkie osiągnięcia kultury europejskiej”. Rzecznik episkopatu zaapelował o unikanie „rozwiązań niebezpiecznych i sekciarskich”, które ukazują „mało rozwinięte pojęcie społeczeństwa”.
Sprzeciw rządu włoskiego wobec decyzji trybunału w Strasburgu spotkał się z pozytywnym przyjęciem w wielu środowiskach w Hiszpanii. Tym bardziej, że rządowy projekt ustawy o wolności religijnej przewiduje m.in. usunięcie krzyży i symboli chrześcijańskich ze szkół i z życia publicznego z powołaniem się na rozporządzenia Unii Europejskiej. Wydaje się jednak, że wojujący laicyzym premiera Zapatero posiada duże luki w „pamięci historycznej” biorąc pod uwagę dzieje własnego kraju i wkład chrześcijaństwa.
M. Raczkiewicz CSsR, Madryt
Ruszył „Express Jasnogórski”
◊ Regularne połączenia między Warszawą a Jasną Górą uruchomił właśnie stołeczny PPKS. „Express Jasnogórski” jest efektem współpracy przewoźnika z Klasztorem Ojców Paulinów w Częstochowie.
„To kolejna okazja, by więcej osób mogło nawiedzać Duchową Stolicę Polski – podkreślił o. Roman Majewski, przeor Jasnej Góry. – Nie zawsze możemy sobie pozwolić, mieszkając daleko od Jasnej Góry, aby być tu tak często jak chcemy. Przedsiębiorstwo PPKS Warszawa wyszło z propozycją, aby umożliwić tym zabieganym ludziom, żyjącym w stolicy, łatwy i wygodny przejazd z Warszawy, z Dworca Zachodniego prosto na Jasną Górę”.
W cenę biletu – 40 zł w obie strony – wliczono również przewodnika po Jasnej Górze. Kursy odbywać się będą w soboty.
„Express Jasnogórski” to kolejna oferta przewoźnika. W ramach projektu „Sanktuaria Polskie” podróżuje już „Express Licheński”, zaś w najbliższym czasie uruchomione zostanie podobne połączenie do krakowskich Łagiewnik.
R. Łączny, KAI
Wobec Islamu XCVIII
◊ Pakistan – w poszukiwaniu muzułmańskiej tożsamości
W październiku świat obiegły dramatyczne informacje z północno- zachodniej części Pakistanu. W Peszawarze dokonano najkrwawszego w tym roku zamachu, zabijając ponad sto osób, nie szczędząc kobiet i dzieci. Nasilające się w tym kraju ataki terrorystyczne są odpowiedzią talibów i Al-Kaidy na wymierzoną przeciwko nim ofensywę wojsk amerykańskich i rządowych. Z Pakistanu dochodzą również informacje o łamaniu praw człowieka i trudnej sytuacji mieszkających tam wyznawców innych religii, przede wszystkim chrześcijan.
Islamska Republika Pakistanu – jak brzmi oficjalna nazwa tego kraju – położona jest nad Morzem Arabskim, w południowej części Azji, granicząc z Indiami, Chinami, Afganistanem i Iranem. Historia Republiki związana jest z Indiami i panowaniem Brytyjczyków. Powszechnie uważa się, że Pakistańczycy odwrócili się od Indii, zwracając się w stronę Arabii. W 1947 r. odłączyli się od brytyjskich Indii, tworząc samodzielne państwo, powstałe w imię islamu – co w świecie muzułmańskim stanowi swoisty ewenement. Nasilające się konflikty na tle religijnym pomiędzy muzułmanami a hindusami doprowadziły w połowie XX w. do podziału Indii na Republikę Indii i Pakistan Wschodni i Zachodni. W roku 1971 część wschodnia odłączyła się, tworząc niepodległy Bangladesz, a część zachodnia utworzyła państwo Pakistan. To wydarzenie wywołało ogromne szkody między zwaśnionymi stronami i spowodowało wzajemną niechęć muzułmanów i hindusów, utrzymującą się do dziś. Spory o granice państwa wydają się nie mieć końca, jak choćby ten – trwający już od lat 50. XX w. – między Pakistanem a Indiami o Kaszmir. Skomplikowana struktura etniczna sprawia, że Pakistan jest mozaiką kultur i języków.
Zamieszkały przez ponad 175 mln ludności Pakistan jest drugim co do liczebności krajem muzułmańskim na świecie (przypomnijmy, że najliczniejszym jest omawiana ostatnio Indonezja). 95 proc. Pakistańczyków to muzułmanie, a pozostali wyznają inne religie, głównie hinduizm i chrześcijaństwo.
Mimo jednorodności religijnej pakistańscy muzułmanie nie stanowią jednak monolitu. Dzielą się nie tylko na sunnitów i szyitów (którzy z kolei tworzą szereg drobniejszych ugrupowań), ale ze względu na różnice światopoglądowe oraz odmienne sposoby interpretacji zasad doktrynalnych i kultowych wyróżnia się cztery zasadnicze grupy wśród pakistańskich muzułmanów: ortodoksyjną, suficką, liberalno-modernistyczną i fundamentalistyczną.
Ortodoksyjne środowiska reprezentują sunniccy ulemowie, uznawani za stróżów tradycji i struktur instytucjonalnych. Ulemowie troszczą się o utrzymanie jedności islamskiej wspólnoty (ummy) oraz czuwają na zachowaniem przez społeczeństwo prawowierności prawd wiary i czystości praktyk religijnych zgodnych z obowiązującym w Pakistanie prawem szarijatu. Ortodoksyjny islam oddziaływa na społeczeństwo przez meczety i stanowiące specjalny rodzaj szkół – madrasy. Szacuje się, że w Pakistanie istnieje prawie ćwierć miliona meczetów, które – w przeciwieństwie do wielu innych krajów muzułmańskich – działają poza kontrolą państwa. Madrasy uchodzą za centra nauczania klasycznego islamu i ostoję ortodoksji. Stanowią rozbudowany system, finansowany przez instytucje religijne i osoby prywatne. Ulemowie zorganizowani są w kilku dominujących partiach politycznych.
Pakistański sufizm natomiast ma dwie formy. Pierwsza rozwija się przede wszystkim wśród ludności wiejskiej i kojarzona jest z nieortodoksyjnymi rytuałami i praktykami religijnymi, takimi jak: wiarą w świętych oraz przekonanie o duchowej jedności między mistrzem a uczniem. Druga forma sufizmu ma charakter intelektualny i występuje głównie w środowiskach miejskich. Związani z nią pakistańscy intelektualiści uważają mistykę muzułmańską za istotę islamu, którego metafizyka stanowi ich zdaniem odpowiedź na zachodni materializm.
Reformatorzy czy moderniści islamscy w Pakistanie nawiązują do idei dziewiętnastowiecznego myśliciela, Sajjida Ahmada Khana (1817-1898), który nawoływał do zreformowania systemu edukacji. Podkreślając rolę krytycznego myślenia, moderniści twierdzą, że słynną zasadę idżtihadu (czyli niezależnego rozumowania), odnoszącą się do prawodawstwa muzułmańskiego, można również przenieść na płaszczyznę doktrynalną. Idee islamskiego modernizmu głosił również znany poeta i filozof Muhammad Iqbal (1877-1938). Najznamienitszym jego uczniem był Fazlur Rahman (1919-1988), który nawoływał do przeformułowania islamskiej doktryny i praktyk społeczno-prawnych w kontekście współczesności.
Mimo iż muzułmanie zamieszkujący tereny dzisiejszego Pakistanu posiadali bogatą tradycję liberalno-modernistyczną, od lat 80. XX w. w szybkim tempie nasiliły się tendencje fundamentalistyczne. Pakistańscy radykałowie skupiają się przede wszystkim wokół religijno-politycznej organizacji Dżama’ati Islami, uznawanej za jedną z najważniejszych i najlepiej zorganizowanych w islamskim świecie. Jej członkowie odgrywali decydującą rolę w opracowaniu konstytucji pakistańskiej a także w kształtowaniu środowisk intelektualnych i politycznych. Występując przeciwko zeświecczonemu liberalizmowi, komunizmowi i islamskiemu modernizmowi, Dżama’ati stała się synonimem konserwatyzmu, radykalizmu i polityzacji islamu we współczesnym Pakistanie.
Adam Wąs SVD
Magazyn w sobotę
◊ Przy okazji wizyty ad limina Apostolorum największej na świecie konferencji episkopatu gościem magazynu jest bp Edoardo Zielski ordynariusz Campo Maior. „Pakistan – w poszukiwaniu muzułmańskiej tożsamości” – to temat audycji o. Adama Wąsa SVD. Posłuchaj:
Dziennik 7.11.2009 - wersja dźwiękowa
Biuletyn Radia Watykańskiego jest rozsyłany gratis na adresy abonentów. Jak dokonać prenumeraty lub jak z niej zrezygnować informujemy na stronie www.radiovaticana.org/polski



