Radio WatykańskieRadio Watykańskie
Redazione +390669884602 | +390669884565 | e-mail: sekpol@vatiradio.va

04/10/2009

Papież i Stolica Apostolska

  •  Benedykt XVI na rozpoczęcie Synodu dla Afryki: kolonializm jeszcze się nie skończył

  •  Anioł Pański: apel o pojednanie w Gwinei

  •  Anioł Pański: papieski apel o solidarną pomoc dla ofiar klęsk żywiołowych

  •  Synod dla Afryki: dane statystyczne

  • Kościół na świecie

  •  CCEE: zakończenie obrad w Paryżu

  •  Kard. Bagnasco: antyklerykalne media chcą uciszyć Kościół

  •  Kongo: kolejne porwania dla okupu

  •  Ukraina: spotkanie konkurencyjnych patriarchatów

  • Kościół w Polsce

  •  Anioł Pański: pozdrowienie dla polskich franciszkanów; krakowskie obchody 800-lecia zatwierdzenia ich reguły

  •  Kalisz: zakończenie Międzynarodowego Kongresu Józefologicznego

  • Kultura i społeczeństwo

  •  Afryka uwierzyła, że może stanowić o sobie – rozmowa z T. Wojdą SAC

  •  Magazyn w niedzielę

  • Papież i Stolica Apostolska



     Benedykt XVI na rozpoczęcie Synodu dla Afryki: kolonializm jeszcze się nie skończył

    ◊    „Afryka przechowuje skarb bezcenny dla całego świata: swe głębokie poczucie Boga”. Przypomniał o tym Papież 4 października podczas Mszy w bazylice watykańskiej na otwarcie drugiego zgromadzenia specjalnego Synodu Biskupów dla tego kontynentu. Podkreślił, że ten prymat Boga Stworzyciela mógł bezpośrednio stwierdzić, spotykając afrykańskich biskupów z wizytą ad limina, a jeszcze bardziej – podczas niedawnej podróży apostolskiej do Kamerunu i Angoli.

    „Gdy mowa o skarbach Afryki, myśli się od razu o jej bogatych zasobach, które niestety stały się i nieraz nadal są powodem wyzysku, konfliktów i korupcji – powiedział Benedykt XVI. – Natomiast Słowo Boże wskazuje nam inne bogactwo: ducha i kultury. Ludzkość potrzebuje go jeszcze bardziej niż surowców. Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić? (Mk 8, 36) – powiedziałby Jezus”.

    Papież zaznaczył, że z tego punktu widzenia Afryka stanowi ogromne duchowe «płuco» dla ludzkości cierpiącej kryzys wiary i nadziei. Jednak to «płuco» może zachorować. Obecnie atakują je przynajmniej dwa groźne stany patologiczne. Przede wszystkim jest to choroba szerząca się już w świecie zachodnim: materializm praktyczny połączony z relatywizmem i nihilizmem.

    „Nie wchodząc w kwestię przyczyn tych bolączek duchowych, trzeba jednak przyznać, iż nie ulega wątpliwości, że tzw. «pierwszy» świat nieraz eksportował trujące odpadki duchowe, zarażające ludność innych kontynentów, zwłaszcza afrykańskiego – zauważył Papież. – W tym sensie kolonializm, którego nie ma już na płaszczyźnie politycznej, nigdy się jeszcze całkiem nie skończył. Jednak właśnie w tej samej perspektywie trzeba zasygnalizować drugi «wirus», który mógłby dotknąć także Afrykę, mianowicie fundamentalizm religijny, zmieszany z interesami politycznymi i gospodarczymi. Grupy odwołujące się do różnej przynależności religijnej szerzą się na kontynencie afrykańskim. Czynią to «w imię Boga», ale zgodnie z logiką przeciwną niż boska, czyli głosząc i praktykując nie miłość i poszanowanie wolności, tylko nietolerancje i przemoc” – powiedział Ojciec Święty.

    W homilii Papież poruszył też problemy afrykańskich rodzin oraz dzieci, które stanowią wielką i niestety cierpiącą część ludności Czarnego Lądu. Przypomniał, że Kościół w Afryce i na całym świecie okazuje macierzyńską miłość najmniejszym, również tym, którzy jeszcze się nie narodzili. Benedykt XVI nawiązał do tematu obecnego Synodu, który brzmi: „Kościół w Afryce w służbie pojednania, sprawiedliwości i pokoju. «Wy jesteście solą ziemi… wy jesteście światłem świata» (Mt 5, 13. 14)”. Wskazał, że do stawania się światłem i solą trzeba świętości kapłanów i rodzin. „Swym dziełem ewangelizacji i promocji ludzkiej Kościół może wiele dać całemu społeczeństwu w Afryce, gdzie niestety różne kraje doznają ubóstwa, niesprawiedliwości, przemocy i wojen. Kościół jako wspólnota ludzi pojednanych z Bogiem i między sobą jest powołany, by być proroctwem i zaczynem pojednania różnych grup etnicznych, językowych, a także religijnych” – dodał Ojciec Święty.

    ak/ rv


    inizio pagina

     Anioł Pański: apel o pojednanie w Gwinei

    ◊    Do Synodu Papież powrócił również na Anioł Pański.

    „Afryka to kontynent o niezwykłym ludzkim bogactwie – mówił Benedykt XVI 4 października. – Obecnie ma około miliarda ludności, a jej przyrost naturalny jest najwyższy w skali światowej. Afryka to ziemia obfita w życie ludzkie, ale to życie naznaczone jest ubóstwem i cierpi nieraz ogromną niesprawiedliwość. Kościół stara się to przezwyciężyć mocą Ewangelii i przez konkretną solidarność licznych instytucji oraz inicjatyw charytatywnych. Prośmy Maryję, by błogosławiła drugie zgromadzenie synodalne dla Afryki, wypraszając pokój i rozwój dla tego wielkiego, umiłowanego kontynentu”.

    „Nie mogę zapomnieć o konfliktach, zagrażających obecnie pokojowi i bezpieczeństwu ludów kontynentu afrykańskiego” – dodał Papież po modlitwie maryjnej. Powiedział, że z niepokojem śledził w tych dniach poważne akty przemocy, jakie wstrząsnęły ludnością Gwinei. Rządząca tym afrykańskim krajem junta wojskowa krwawo stłumiła demonstracje opozycji. Zginęło ponad 150 osób, prawie 1300 odniosło obrażenia. Ojciec Święty złożył kondolencje rodzinom ofiar, wzywając do dialogu i pojednania. Wyraził nadzieję, że nie będzie się szczędzić wysiłków dla osiągnięcia sprawiedliwego rozwiązania.

    Benedykt XVI zapowiedział, że 10 października wraz z ojcami synodalnymi przewodniczyć będzie w Auli Pawła VI specjalnej modlitwie różańcowej „z Afryką i za Afrykę”. Prowadzić ją będą studenci z Rzymu w połączeniu satelitarnym ze studentami krajów afrykańskich.

    ak/ rv


    inizio pagina

     Anioł Pański: papieski apel o solidarną pomoc dla ofiar klęsk żywiołowych

    ◊    Po modlitwie Anioł Pański 4 października Papież nawiązał też do klęsk żywiołowych, jakie dotknęły ostatnio mieszkańców wysp Pacyfiku i południowo-wschodniej Azji. Wymienił tsunami na Wyspach Samoa i Tonga, tajfun szalejący najpierw na Filipinach, potem w Wietnamie, Laosie i Kambodży, oraz trzęsienie ziemi w Indonezji. Przypomniał liczne ofiary śmiertelne i zaginionych, a także ogromne straty materialne. Ponadto zapewnił o modlitwie za ofiary powodzi, która dotknęła Sycylię, zwłaszcza okolice Messyny. Zaapelował o solidarną pomoc i wsparcie wspólnoty międzynarodowej.

    ak/ rv


    inizio pagina

     Synod dla Afryki: dane statystyczne

    ◊    W Synodzie dla Afryki uczestniczy pięciu Polaków. Trzej z nich kierują watykańskimi dykasteriami (kard. Zenon Grocholewski, prefekt Kongregacji Edukacji Katolickiej, kard. Stanisław Ryłko, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich oraz abp Zygmunt Zimowski, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Chorych i Służby Zdrowia), a dwaj związani są z Afryką. Z papieskiej nominacji w Synodzie uczestniczy wieloletni misjonarz w Rwandzie, abp Henryk Hoser SAC, zaś delegatem kameruńskiego episkopatu jest ordynariusz diecezji Doumé-Abong’ Mbang, bp Jan Ozga. W sumie w Synodzie bierze udział 244 ojców synodalnych. 197 z nich pochodzi z Afryki, a pozostali z Europy, Ameryki, Azji i Oceanii. Ponadto Papież zaprosił do udziału w Synodzie ekspertów i audytorów. W tym gronie jest 30 kobiet. Synod zakończy się 25 października. W tym czasie odbędzie się 20 kongregacji generalnych i 9 sesji w grupach językowych.

    bz/ rv


    inizio pagina

    Kościół na świecie



     CCEE: zakończenie obrad w Paryżu

    ◊    W Paryżu zakończyło się 4 października zgromadzenie plenarne Rady Konferencji Biskupich Europy. W komunikacie podsumowującym obrady biskupi analizują przemiany polityczne i społeczne, które dokonały się w Europie w ciągu ostatnich 20 lat, dzielących nas od obalenia Muru Berlińskiego.

    „Ta nowa wolność dla wszystkich – czytamy w komunikacie – była czasem łaski dla Kościołów. Odzyskały one wolność działania i ewangelizacji”.

    Jednak proces przemian, zapoczątkowany 20 lat temu, utracił wiele ze swego pierwotnego entuzjazmu. Europa przechodzi dzisiaj poważny kryzys, nie tylko ekonomiczny. Nawiązując do ostatniej encykliki Benedykta XVI, biskupi przypominają o prymacie wartości etycznych nad rachunkiem ekonomicznym.

    Komunikat kończy optymistyczne przypomnienie wartości chrześcijańskich, które mogą przyczynić się do przezwyciężenia aktualnych kryzysów: ewangeliczna wizja braterstwa i solidarności, godność osoby ludzkiej, szacunek dla życia. „Budowanie Europy to przygoda, którą warto przeżyć – zapewniają biskupi. – Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, stoimy na początku drogi. Nie zapominajmy, że jesteśmy uczniami tego, który mówi każdemu z nas: Nie lękaj się, wstań i chodź!”.

    I. Jurasz, Paryż


    inizio pagina

     Kard. Bagnasco: antyklerykalne media chcą uciszyć Kościół

    ◊    Na nowy „antyklerykalizm” dostrzegalny w niektórych mediach zwrócił uwagę kard. Angelo Bagnasco. Wskazał, że istnieje tendencja, by „uciszać głos Kościoła”. Przewodniczący episkopatu Włoch zabrał głos na odbywającym się w Paryżu zgromadzeniu plenarnym Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE). Swój wykład kard. Bagnasco zatytułował: „Media i Papież: trudny rok”.

    Włoski hierarcha podkreślił, że informując o działalności Papieża i Kościoła media nierzadko koncentrują przekaz na elementach, które mogą stworzyć potencjalnego newsa, a brakuje rzetelnej i pełnej informacji. Kard. Bagnasco wskazał, że media zbyt często redukują papieskie wypowiedzi, a także informacje z życia Kościoła, co prowadzi często do nieporozumień czy wręcz może wywoływać konflikty. Mimo to, jak zaznaczył, Kościół chce być obecny w mediach. Pragnie mieć możliwość rzetelnego informowania na temat tego, co mówi i głosi. „Kościół pozostanie wierny swej misji i będzie się wypowiadał w ważnych dla życia poszczególnych społeczeństw kwestiach, a to nie może być postrzegane jako zagrożenie dla świeckości państwa” – stwierdził kard. Bagnasco. Zaapelował zarazem do ludzi mediów, by pozostawali wierni zasadom etyki dziennikarskiej.

    bz/ rv


    inizio pagina

     Kongo: kolejne porwania dla okupu

    ◊    Katolicki ksiądz i seminarzysta zostali uprowadzeni w Demokratycznej Republice Konga. Za ich porwaniem stoją rwandyjscy rebelianci, którzy zażądali 5 tys. dolarów okupu. Do zdarzenia doszło 2 października w nocy w leżącej na wschodzie kraju miejscowości Ciherano. Zaniepokojenie z powodu kolejnego porwania wyraził kapitan Delphin Kahimbi, dowodzący na tym terenie oddziałami rządowymi. Ujawnił on, że rwandyjscy rebelianci coraz częściej porywają dla okupu. W ostatnich dniach żołnierze uwolnili 10 porwanych osób, za które żądano po 200 dolarów okupu. O tym, że Kongo nie cieszy się wciąż upragnionym pokojem, świadczy też kolejne zabójstwo pracownika organizacji pozarządowej „Adra”, która od lat niesie pomoc Kongijczykom.

    bz/ rv


    inizio pagina

     Ukraina: spotkanie konkurencyjnych patriarchatów

    ◊    Pierwsze w historii spotkanie grup roboczych ukraińskiego prawosławia związanego z patriarchatem moskiewskim i nie uznawanym przez większość światowego prawosławia niezależnym od Moskwy patriarchatem kijowskim odbyło się 2 października w stolicy Ukrainy. Celem rozmów było nawiązanie stałego dialogu w celu przezwyciężenia istniejących podziałów kościelnych.

    Patriarchat kijowski dążył do usamodzielnienia się od Moskwy przy poparciu obecnych władz politycznych Ukrainy. Nie doszło do oficjalnego spotkania obu patriarchów w trakcie sierpniowej wizyty Cyryla I na Ukrainie. 9 i 14 września oba Kościoły utworzyły grupy robocze do prowadzenia wstępnych rozmów pojednawczych.

    ,,O rozpoczęciu otwartego dialogu zadecyduje Święty Synod ukraińskiego prawosławia i władze patriarchatu kijowskiego. Za pozytywny i budzący nadzieję fakt uważamy utworzenie grup roboczych dla przygotowania otwartego dialogu”– stwierdzono w dokumencie podsumowującym pierwsze spotkanie tych grup.

    Obie strony podkreśliły, że przygotowania do dialogu rozpoczęto dzięki dobrej woli uczestników dialogu, bez jakiegokolwiek nacisku z zewnątrz. Podkreślono konieczność zapoznania się z teologicznymi, kanonicznymi i historycznymi aspektami mającymi związek z przyszłym dialogiem. W tym celu planowane jest zorganizowanie konferencji i posiedzeń okrągłego stołu. Oprócz tego potrzebne jest rozpatrzenie możliwości unifikacji ukraińskiej terminologii teologicznej i liturgicznej.

    W. Raiter, Moskwa


    inizio pagina

    Kościół w Polsce



     Anioł Pański: pozdrowienie dla polskich franciszkanów; krakowskie obchody 800-lecia zatwierdzenia ich reguły

    ◊    Na zakończenie południowego spotkania na Anioł Pański 4 października Benedykt XVI szczególnie pozdrowił franciszkanów świętujących 800-lecie zatwierdzenia reguły św. Franciszka z Asyżu.

    Słuchaj papieskich pozdrowień po polsku:

    „Bardzo serdecznie pozdrawiam Polaków. Wspominając świętego Franciszka, szczególnie pozdrawiam dzisiaj wspólnoty franciszkanów, którzy świętują w Krakowie osiemsetlecie zatwierdzenia „reguły zakonnej” i ich charyzmatu. Módlcie się ze mną, by wiernie trwali w miłości Chrystusa ubogiego, czystego i posłusznego, niosąc ludziom ewangeliczną radość. Całej rodzinie franciszkańskiej i wam wszystkim z serca błogosławię”.

    Zwieńczeniem ogólnopolskich obchodów jubileuszu była Eucharystia w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Przewodniczył jej kard. Stanisław Dziwisz. „Niech wasze świadectwo trwa i jaśnieje w dziewiątym stuleciu fascynującej przygody franciszkańskiej w Kościele i w świecie” – życzył franciszkanom z całej Polski metropolita krakowski.

    Kard. Stanisław Dziwisz dziękował franciszkanom za świadectwo ubóstwa, czystości i posłuszeństwa oraz za ich bezcenny wkład w życie i misję Kościoła. „Wspólnoty osób konsekrowanych, które dokonały świadomego wyboru ubóstwa, czystości i posłuszeństwa, ubogacają życie Kościoła i całego społeczeństwa, stając się laboratoriami autentycznych więzi braterskich, umacniając cywilizację miłości, bezinteresowności i solidarności – powiedział krakowski metropolita. – Potrzeba nam takich wspólnot! Potrzeba nam takich świadków! Potrzeba nam takich prorockich znaków!”. Wezwał franciszkanów do podejmowania nowych wyzwań. „Ubogacajcie duchową kulturę Polski. Przypominajcie Europie o jej chrześcijańskich korzeniach. Przypominajcie o wartościach, jakie w jej dzieje wniósł ożywczy, ewangeliczny ruch franciszkański. Angażujcie się z zapałem w nową ewangelizację, pomagając innym wypływać na głębię!”.

    W łagiewnickim sanktuarium zgromadzili się franciszkanie wszystkich gałęzi zakonu, siostry franciszkanki i klaryski oraz tercjarze świeccy. Obecni byli przedstawiciele innych zgromadzeń zakonnych w Krakowie, a także przewodniczący Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce ks. Tomasz Sielicki TChr i bp Kazimierz Gurda, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Przybyli, witani gromkimi oklaskami, kard. Franciszek Macharski, krakowscy biskupi pomocniczy Jan Zając i Józef Guzdek oraz biskupi pochodzący z zakonów franciszkańskich: Stanisław Padewski OFMCap, Stanisław Dowlaszewicz OFMConv, Jan Maculewicz OFMConv.

    Uroczysta Eucharystia w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach jest zwieńczeniem trwających od 30 września ogólnopolskich obchodów jubileuszu 800-lecia zatwierdzenia reguły św. Franciszka z Asyżu. Ich ostatnim akordem jest festyn misyjny na Rynku Głównym w Krakowie.

    M. Dobrzyniak, Kraków


    inizio pagina

     Kalisz: zakończenie Międzynarodowego Kongresu Józefologicznego

    ◊    W Kaliszu zakończył się 4 października, trwający od 27 września, X Międzynarodowy Kongres Józefologiczny. Zamknęła go Eucharystia sprawowana w bazylice św. Józefa pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego w Polsce, abp. Józefa Kowalczyka.

    Prelegenci z 15 krajów wygłosili ponad 60 referatów. Z wielkim przekonaniem wskazywano na św. Józefa jako patrona na nasze czasy, bliskiego nam, naszym sprawom. W kaliskim Sanktuarium św. Józef przypomina nam o tym, jak ważne są więzi małżeńskie, jak wiele ma się dokonać w rodzinie i dlatego powinna być ona zdrowa, oraz, że prawo do życia jest najbardziej podstawowym prawem człowieka. Wobec zagrożeń trzeba uciekać się po pomoc do tego, który był głową nazaretańskiego domu. Jego podpowiedź to umiłowanie woli Bożej i duch służby, którego dziś brakuje.

    Oprócz studium nad osobą św. Józefa przez cały miniony tydzień do kaliskiego sanktuarium przybywali pielgrzymi, by zawierzyć swoje życie opiece św. Józefa. W dniach kongresowych Kalisz został duchowo ubogacony relikwiami bł. Brata Andrzeja z Kanady – wielkiego czciciela św. Józefa oraz błogosławionych Zelii i Ludwika Martin, rodziców św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

    Kongresowe referaty dostępne są już na stronie internetowej kongresu www.jozefologia.pl a niebawem ukażą się drukiem.

    Kolejny XI Międzynarodowy Kongres Józefologiczny odbędzie się w 2013 r. w Guadalajarze (Meksyk), a towarzyszyć mu będzie hasło „Św. Józef – Opiekun życia i miłości”.

    ks. L. Szkopek, Kalisz


    inizio pagina

    Kultura i społeczeństwo



     Afryka uwierzyła, że może stanowić o sobie – rozmowa z T. Wojdą SAC

    ◊    Po pierwszym Synodzie, który odbył się w 1994 r., Afryka jakby na nowo uwierzyła, że ma prawo stanowić o swojej przyszłości. Kościół z nowym zapałem podjął działania zarówno na płaszczyźnie duszpastersko-ewangelizacyjnej, jak i społecznej – mówi ks. Tadeusz Wojda SAC z Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów w rozmowie z Beatą Zajączkowską.

    - Benedykt XVI zainaugurował Synod dla Afryki. Nie jest to pierwsze spotkanie synodalne poświęcone Czarnemu Lądowi. Dlaczego w ogóle takie spotkania są organizowane?

    T. Wojda SAC: Istnieje praktyka organizowania Synodów dla różnych kontynentów, niekiedy także dla poszczególnych krajów. Jest to drugie Zgromadzenie Specjalne Synodu Biskupów dla Afryki. W Ecclesia in Africa Jan Paweł II pisał o pierwszym Synodzie, że: „stał się znakiem nadziei i zmartwychwstania w chwili, gdy wydarzenia ludzkiej historii zdawały się raczej pogrążać Afrykę w zniechęceniu i rozpaczy”. Po odzyskaniu niepodległości przez kraje afrykańskie w latach 60. nastąpił zachwyt wolnością i demokracją. W pewnym momencie okazała się ona bardzo złudna. Praktycznie wszędzie zamiast demokracji istniały dyktatury, które nie pozwalały na normalny rozwój tych krajów. Pojawił się też problem korupcji i braku sprawiedliwości. Nastąpił więc moment pewnego rozczarowania, wręcz wydawało się, że pragnienie zbudowania nowego porządku społecznego spełzło w Afryce na niczym.

    Synod ukazał więc na nowo, że Afryka może coś wnieść, że może podjąć analizę swojej sytuacji społecznej i religijnej. Kościół starał się w tym procesie pomóc. Chodziło o to, by zrozumieć, gdzie tkwią przyczyny tej trudnej sytuacji, a potem próbować znaleźć drogi rozwiązania istniejących problemów. Synod ukazał Afrykę jako kontynent, który ma prawo do swojej historii, do rozwoju, a przede wszystkim do stanowienia o swojej przyszłości. Podkreślił też bardzo mocno, że Kościół ma stać się Bożą rodziną. Właśnie wówczas Afryka usłyszała, że jest drugą, nową ojczyzną Jezusa Chrystusa. To było na pewno elementem podnoszącym na duchu tych, którzy może zwątpili w przyszłość.

    - Jakie wyzwania podjął pierwszy Synod dla Afryki?

    T. Wojda SAC: Poszło to w dwóch kierunkach. Po pierwsze postawiono na zaangażowanie duszpastersko-pastoralno-ewangelizacyjne i skupiono się na płaszczyźnie społecznej. Synod wyznaczył Kościołowi w Afryce zadanie podjęcia ewangelizacji w głąb, czyli pogłębienia otrzymanego daru wiary, zastanowienia się nad formą jej wyrażenia. Tutaj rozwinęła się teologia i filozofia bazująca na bogactwie afrykańskiej kultury. Jest to niezwykle ważne, bo Afryka to nie jedna, a wiele kultur. Np. w Demokratycznej Republice Konga jest ok. 270 języków, grup etnicznych i tyleż różnych kultur.

    Drugi ważny element, to uświadomienie sobie, że Kościół afrykański nie jest już tylko tym, który otrzymuje, czyli nieustannie przyjmuje misjonarzy, ale że jest to Kościół misyjny. Misjonarze z Afryki zaczęli wyjeżdżać do innych krajów, najpierw w obrębie Czarnego Lądu, a później też na inne kontynenty. Na kanwie nauczania Jana Pawła II Synod podkreślił bardzo mocno rolę mężczyzny, kobiety i dziecka w Afryce. O tym trzeba pamiętać. W Afryce liczy się mężczyzna, natomiast kobieta widziana jest jako siła robocza. Natomiast w wymiarze wyzwań społecznych Synod zachęcił Kościół do zaangażowania na rzecz przezwyciężenia podziałów etnicznych, kulturowych, które często są smutną spuścizną okresu kolonialnego. Kościół zaczął kształcić chrześcijańskie elity społeczne, przyczyniając się do demokratyzacji w Afryce. Z biegiem czasu w wielu krajach jednopartyjne ustroje ustąpiły systemowi wielopartyjnemu. Na tej płaszczyźnie Kościół zrobił bardzo wiele, bo starał się pomóc w budowaniu politycznej stabilności właśnie przez formację elit chrześcijańskich.

    Zaczęto też przekazywać kierowanie Kościołem duchowieństwu lokalnemu. Aktualnie 90 proc. odpowiedzialność za Kościół spoczywa w rękach hierarchii miejscowej. Wciąż potrzeba ogromnej troski o powołania. Afryka cieszy się ogromną liczbą powołań. Obecnie jest tam ok. 200 wyższych seminariów duchownych, w których kształci się ok. 20 tysięcy studentów. To znak wielkiego zaufania Pana Boga do tego młodego Kościoła, który rośnie, powiększa się i zdobywa nowych wyznawców.

    - Na ile Afryka, sytuacja Kościoła i tamtejszych społeczeństw zmieniła się w ciągu ostatnich lat?

    T. Wojda SAC: Po Synodzie Kościół poczuł się bardziej odpowiedzialny za sposób wdrażania Ewangelii w miejscową kulturę. Powstało też wiele miejscowych zgromadzeń zakonnych. Pojawiły się i zaczęły dynamicznie rozwijać małe wspólnoty chrześcijańskie, wzrosła liczba katechistów, którzy stają się punktami odniesienia zwłaszcza tam, gdzie kapłan nie może dotrzeć. Jednak przede wszystkim Kościół poczuł odwagę w walce z ogromem zła, które istnieje w Afryce: brak sprawiedliwości społecznej, korupcja, brak demokracji. W wymiarze społecznym nie doszło może do wielkich przemian, niemniej jednak trzeba podkreślić, że w wielu krajach zapanowała demokracja. W Afryce Wschodniej, na wzór Wspólnoty Europejskiej, powstała Wspólnota Krajów Afrykańskich, do której należy Uganda, Kenia, Tanzania, Zambia, Rwanda. Są więc próby budowania własnej tożsamości afrykańskiej, oczywiście wciąż z modelami władzy najbardziej odpowiadającymi afrykańskiej mentalności.

    - Jakim problemom i wyzwaniom Kościoła w Afryce stawi czoła Synod?

    T. Wojda SAC: Wyzwań jest wiele i nawet jeśli temat Synodu brzmi „Kościół w służbie pojednania, sprawiedliwości i pokoju”, to myślę, że istnieje jeszcze cały szereg innych problemów. Wiadomo, że nie ma możliwości tworzenia nowego społeczeństwa bez wzajemnego przebaczenia, a niestety większość krajów i ludów afrykańskich jest głęboko poraniona najprzeróżniejszymi wojnami domowymi czy konfliktami plemiennymi. Afryka jest zraniona kolonializmem, wyzyskiem. Jest zraniona przez firmy międzynarodowe i potężne koncerny, które dzisiaj prowadzą na Czarnym Lądzie nową kolonizację. Ma ona inną formę, ale bez wątpienia jest wyzyskiem. Trzeba zacząć od uzdrowienia. Pamiętam, że w Rwandzie i Burundi po straszliwej wojnie bratobójczej. jaka miała tam miejsce w 1994 r., Kościół właściwie całe duszpasterstwo oparł na budowaniu pojednania i przebaczenia, aby dzięki temu dojść do punktu, w którym można będzie budować wspólnie społeczeństwo. To jest pierwsze wyzwanie: pomóc Kościołowi w Afryce budować proces pojednania społecznego. Oczywiście Synod będzie zachęcał do pogłębienia życia duchowego, bo przebaczenie dokonuje się w sercu. Jeśli zabraknie wymiaru Duchowego, to bardzo trudno mówić o pojednaniu. Synod na pewno będzie próbował jeszcze bardziej podkreślić rolę laikatu w Kościele. W Instrumentum laboris ten element jest mocno podkreślony. Myślę, że w jakiś sposób podejmie też problem rodziny w Afryce, przeżywającej obecnie pewien kryzys. Nie chcę tu wypowiadać oskarżeń pod adresem cywilizacji zachodnich, jednak w jakiś sposób wdzierają się one do społeczeństw afrykańskich, proponując, czy wręcz narzucając rzeczy obce tamtejszej kulturze. Wystarczy przypomnieć umowę z Maputo, która w jakiś sposób narzuca obowiązkowe ograniczenie liczby poczęć i promuje antykoncepcję. Programy te mają pokazać, że główny problem Afryki to kwestia demograficzna, co jest absolutną nieprawdą. Synod na pewno podejmie też wiele bolesnych spraw społecznych, takich jak przemoc, wyzysk, zwłaszcza kobiet i dzieci, walka z pandemiami, głównie HIV i AIDS. Kolejnym problem to uchodźcy, których są miliony. W Afryce wciąż jest wiele punktów zapalnych, gdzie toczą się wojny. Stąd kolejny problem to angażowanie dzieci w szeregi rebeliantów. Ogromnym problemem w Afryce jest też szerząca się narkomania.

    Co chciałby Ksiądz, by ten Synod wniósł zarówno w życie Kościoła powszechnego, jak i tego partykularnego w Afryce?

    T. Wojda SAC: Życzyłbym, żeby ten Synod przyczynił się do pogłębienia świadomości tego, że bez wzajemnego pojednania nie będzie sprawiedliwości społecznej, będzie trudno o pokój; bez pojednania plemiennego będzie trudno wyeliminować źródła aktualnych wojen, konfliktów; bez wzajemnego pojednania trudno będzie również wyrazić do końca autentyczność przeżywanej wiary.

    Rozm. B. Zajączkowska/ rv


    inizio pagina

     Magazyn w niedzielę

    ◊    W programie: aktualności dnia, w tym uroczyste rozpoczęcie zgromadzenia specjalnego Synodu Biskupów dla Afryki oraz krakowskie obchody 800-lecia franciszkanów (relacja Magdy Dobrzyniak). Następnie o Biedaczynie z Asyżu opowiada ks. Arkadiusz Nocoń. Słuchaj:

    inizio pagina

    Biuletyn Radia Watykańskiego jest rozsyłany gratis na adresy abonentów. Jak dokonać prenumeraty lub jak z niej zrezygnować informujemy na stronie www.radiovaticana.org/polski